7 czerwca 2016

poezja

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

***

"a kto powiedział, że was zapraszam do mieszkania?"
                                                                      (jeśli tylko)
 
Tak naprawdę rozmawiam tylko z niektórymi motylami i pszczołami, 
chociaż są to bardzo krótkie i zwyczajowe dobrego dnia, ulotne 
pozdrowienia, życzenie spokojnej nocy, gdy słońce chowa się
za czereśnią. Z kolei mrówki nie mają czasu na czcze gadaniny, 
ponieważ stale są zajęte, co rozumiem i jestem im za to wdzięczna.
Zasiedziałam się tutaj - pamięta o tym moim miejscu jeden trzmiel,
kilka ważek i ćma, której w zasadzie nie znam, taka bezszelestna.
Ktoś mógłby pomyśleć, że jestem wpatrzona tylko w siebie lub
arogancka, ponieważ nie zapraszam do mieszkania żadnych pająków,
ślimaków, chrząszczy, gąsienic, et cetera, ale widzę wszystko, 
co dookoła, więc jak się tu nie bać?


.

alt art
7 czerwca 2016 o 09:26

w białku zakodowany nasz strach, w strunach zaklęte powody; zadufanie na ekranach czarno białych telewizorów; autoportret mojego gatunku..

zgłoś

jeśli tylko
7 czerwca 2016 o 09:58

tak, właśnie tak, Gabrysiu, takie myśli na ganku ;) dziękuję za podpięcie :)

zgłoś

gabrysia cabaj
7 czerwca 2016 o 10:02

:)

zgłoś

gabrysia cabaj
7 czerwca 2016 o 10:13

i ja dziękuję, jeśli tylko, za spotkanie z fotografią i Twoim cytatem:)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
7 czerwca 2016 o 18:02

piękna jest ważka, trzmiel i ślimak bury, dokąd maja tyle kultury, by przebywać wyłącznie na łonie natury :)

zgłoś

Ananke
7 czerwca 2016 o 22:19

:D

zgłoś

samoA
7 czerwca 2016 o 22:44

a w „Kwiatach polskich” Tuwima było tak „Kto chce, ma wolny wstęp od środka, Choćby z innego był podwórza. Precz z obyczajem „Klucz u stróża”!

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
8 czerwca 2016 o 08:06

podoba się

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się