|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
Mróz?
Co tam mrozy!
Herbatka z cytryną,
imbirem i miodem,
najlepiej lipowym -
lekko, z lotu pszczoły.
Srebrzyste motyle
posłane przez słońce,
a w ogrodzie trznadle:
ci ci ci ci ciii...
wiecie, państwo? trznadle -
te z V Symfonii;
i pod dziką jabłonią
kwiczoły.
.
mróz czy mróż ? bo jeśli to drugie, jestem za..)))
zgłoś
och, mileno - zajęłam się czym innym, nie sprawdzając poprawności wstawionego tekstu - sorry;)
zgłoś
ech, chciałoby się z Tobą Gabrysiu popatrzeć razem, posmakować i posłuchać, ładnie:))
zgłoś
dziękuję, bud *
zgłoś
taki pejzaż, a jak rozgrzewa ...
zgłoś
witam Cię, Jerzyku - po długim czasie...miło gościć pod zimowym pejzażem:)*
zgłoś
Optymistka
zgłoś
czasami, gdy mnie co najdzie, Wando Niebieska*
zgłoś
Posmakowałam, zobaczyłam i usłyszałam, ale do zimy mnie nie przekonasz :-) Do wiersza - owszem! Pozdrawiam imenniczkę :-)
zgłoś
witam u mnie, Gabrielo:)*
zgłoś
słychać pogwizywania jakby ptasie trele/ coś tu chyba ćwierka/ może to już wiosna / do nas tutaj zerka?:)))
zgłoś
ta fraza Beethovena brzmi tak: ci ci ci ci ciii - ci ci ci ciiii, Wieśku:))
zgłoś
Bardzo pogodnie to brzmi, Gabrysiu. Uśmiechnęłam się na widok tego obrazka. :) Dobrego wieczoru :)
zgłoś
bez zastrzeżeń, Mi? ok - dziękuję:))*
zgłoś
Bo jak nie ma do czego, to się nie czepiam. ;)))
zgłoś
fajnie:)
zgłoś
witam, hosso - dobrego dnia:)
zgłoś
i Tobie dobrego:)
zgłoś