|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
Stała w czerwonych koralach
w koszuli nocnej
przy oknie -
komuś znów zachodzi słońce
za kwitnącą czereśnią, dalej
za płotem, polami, za sen...
Może wpatrując się w łunę,
może ktoś płacze
w tej grupie,
uciekają przestraszone zwierzęta,
ptaki odlatują...
Lecz to nie koniec świata:
po północy
wszystkie ptaki są czarne,
płomienie wciąż płomienie,
ale jakby nieruchome.
.
zasłona dymna..
zgłoś
to słońce, to każdemu...
zgłoś
no cóż ..
zgłoś
Ach te Twoje czerwone korale (też lubię). A wiersz podoba się bardzo...
zgłoś
wyobraź sobie, Gabi, że mój mąż wcale ich nie zauważał. dopiero jak mu wskazałam i zapytałam, czy mi w nich ładnie, to odpowiedział: myślałem, że to segment do sukni:)))
zgłoś