Dym

Stała w czerwonych koralach 
w koszuli nocnej
przy oknie -
komuś znów zachodzi słońce
za kwitnącą czereśnią, dalej
za płotem, polami, za sen...
Może wpatrując się w łunę,
może ktoś płacze
w tej grupie,
uciekają przestraszone zwierzęta,
ptaki odlatują...
Lecz to nie koniec świata:
po północy
wszystkie ptaki są czarne,
płomienie wciąż płomienie,
ale jakby nieruchome.


.

alt art
2 maja 2016 o 10:00

zasłona dymna..

zgłoś

Teresa Tomys
2 maja 2016 o 11:44

to słońce, to każdemu...

zgłoś

gabrysia cabaj
2 maja 2016 o 18:33

no cóż ..

zgłoś

Ach te Twoje czerwone korale (też lubię). A wiersz podoba się bardzo...

zgłoś

gabrysia cabaj
4 maja 2016 o 09:59

wyobraź sobie, Gabi, że mój mąż wcale ich nie zauważał. dopiero jak mu wskazałam i zapytałam, czy mi w nich ładnie, to odpowiedział: myślałem, że to segment do sukni:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się