25 lipca 2013

poezja

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Solary

Wszyscy mają nas w dupie, tak?

A my nie mieścimy się w sobie,
oglądając filmy o przyszłości -
zielonych domach jak drzewa,
odnawialnej mocy,
śmieciach, które się degradują.

Gdy wychodzę na zewnątrz,
na krześle,
słucham jak ściany oddychają,
wolno biją im serca.

Teraz kot jest panem - też
ma nas w dupie, odwrócony
w stronę ogrodu.
Co widzi w ciemności? Jaki cień
przemyka, liść

opada


.

Szel
25 lipca 2013 o 09:55

o! pierwszy raz widze u ciebie tyle tyle zlosci :)ale wiersz pierwszoklasny Gabrysiu :)

zgłoś

gabrysia cabaj
25 lipca 2013 o 10:55

czasem się wku, wtedy chu, w koszuli nocnej poszłam zerwać pier. agresty:)

zgłoś

issa
25 lipca 2013 o 10:58

:d "w koszuli nocnej poszłam zerwać pierd olone agresty" - dawno nie słyszałam tak słodkiej melodii. (chyba mam ochotę napisać z tym cytatem wiersz)

zgłoś

issa
25 lipca 2013 o 11:00

p.s. bez pośpiechu; zobaczę, co mi zrobi z czasem ;)

zgłoś

gabrysia cabaj
25 lipca 2013 o 11:00

a pisz, issa - będę kontenta:)*

zgłoś

issa
25 lipca 2013 o 11:02

:)*

zgłoś

tadik
25 lipca 2013 o 12:56

świetny:)

zgłoś

gabrysia cabaj
25 lipca 2013 o 20:12

:)

zgłoś

deRuda
25 lipca 2013 o 16:32

wiersz zajeb*sty , uwielbiam agrest w koszuli czy bez, mimo zarostu, wszyscy mają nas w dupie? czy my wszystkich tez? a może wybiórczo... a tak w ogóle to piosenka: http://www.youtube.com/watch?v=ZyDTA464Mdw

zgłoś

gabrysia cabaj
25 lipca 2013 o 20:03

dzięki za piosenkę - bingo! deruda:)

zgłoś

Wieśniak M
25 lipca 2013 o 20:02

niech gnije na oczach ludzich językach/ nie święci po wynikach/ kwieconych balkonach malowanych kamieniach na biało/ święci - my że jeszcze rok dwa dziesięć się udało:))

zgłoś

gabrysia cabaj
25 lipca 2013 o 20:05

mój mąż dzisiaj mi wyznał, że liczy na góra trzy żniwa:)

zgłoś

Wieśniak M
25 lipca 2013 o 20:06

a co mówił trzy lata temu?:)))

zgłoś

gabrysia cabaj
25 lipca 2013 o 20:07

że dziesięć!!! :))

zgłoś

Wieśniak M
25 lipca 2013 o 20:09

zawęża sobie pole( nomen omen) manewru:))))

zgłoś

gabrysia cabaj
25 lipca 2013 o 20:13

bo dętka od przyczepy mu poszła:))

zgłoś

Wieśniak M
25 lipca 2013 o 20:14

nie da się żyć bez powietrza a do pracy trzeba się sprężyć jeszcze:))

zgłoś

gabrysia cabaj
25 lipca 2013 o 20:17

dokładnie - tam coś z wentylem, a w Agromie nie mieli reperaturki, więc w Dakbudzie kupił silikon i będzie wypełniał:))

zgłoś

Wieśniak M
25 lipca 2013 o 20:18

no to co najmniej na pięć lat wystarczy:))))

zgłoś

Wieśniak M
25 lipca 2013 o 20:19

bo jakby to była treblinka to tylko do stolicy ;))))

zgłoś

gabrysia cabaj
25 lipca 2013 o 20:21

Wygrałeś, Wieś!!!!! treblinką:)))) masakra:)))D

zgłoś

Wieśniak M
25 lipca 2013 o 20:24

:))))- pozdrawiam Gabrysiu:)))( na pocieszenie dodam że mi w taczce też padła dętka:))))

zgłoś

gabrysia cabaj
25 lipca 2013 o 20:26

dzięki, Wiesiu za fajną zabawę - to był taki zapier...że nie było kiedy taczki załadować:) dobrego wieczoru

zgłoś

Istar
25 lipca 2013 o 21:30

:)

zgłoś

gabrysia cabaj
26 lipca 2013 o 08:02

Istar:)

zgłoś

.
27 lipca 2013 o 19:41

jesiennie a może mi się wydaje - bo ten liść to może być i kartka z kalendarza

zgłoś

gabrysia cabaj
27 lipca 2013 o 19:45

to paradoks, Marcel od przeźroczystych grafik - ileż tych liści leży w trawie, jakby śmierć nie kierowała się porami życia

zgłoś

.
27 lipca 2013 o 19:48

witaj Gabrielo od lecza - życie to jeden wielki paradoks - jest pora siewu i pora żniw - niemej jesienią więcej umiera osób

zgłoś

gabrysia cabaj
27 lipca 2013 o 21:21

* Marcel od przejrzystych grafik:)

zgłoś

gabrysia cabaj
27 lipca 2013 o 19:53

:) życie jest piękne, tylko sra.ie nas niszczy - mówiła stara Kotłowska, która wiedziała wszystko:))

zgłoś

.
27 lipca 2013 o 19:57

bo życie to właśnie sztuka sr ....Gabrielo - piękne imię :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się