|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
Nic się nie stało, doprawdy -
mamy swoje lata, a jeszcze stale się uczymy.
Para wariatów jak dwa wiatry,
które znalazły czas,
żeby razem zwiewać przed siebie.
Ja teraz muszę pościelić zaspy,
płatki śniegu zmienić w motyle,
strącić z drzew kilka martwych
ptaków,
zatrzeć ślady płowej zwierzyny,
by jej myśliwi nie dopadli.
A wiosną?
Pąki seledynem musnąć, zdmuchnąć
jaskrawe płomyki mleczy,
w powietrze unieść, obtrącić
kwiaty ałyczy, jak ślubny welon w oczepiny.
Latem, dalibóg, przemebluję wydmy,
morze pozamiatam,
skórę rzeki będę głaskać cierpliwie,
jeziorom wyprasuję na wieczór chusty
z muślinu.
Pod jesień tyle roboty z deszczami i liśćmi;
więc leć już, leć...
Po prostu - spadaj, mój miły!
.
Prawie się zapomniałam, fruwałam po tych obrazach - a na koniec pac po głowie i się ocknęłam -hihi
zgłoś
koniec mi się, znaczy, udał, Aniu???:)))))
zgłoś
Udał, udał..fajnie zaskakuje:)
zgłoś
świetnie zawiany:))))
zgłoś
dzięki, Wieśku:)
zgłoś
ten fragment zajebisty:" teraz muszę pościelić zaspy, płatki śniegu zmienić w motyle, strącić z drzew kilka martwych ptaków, zatrzeć ślady płowej zwierzyny, " reszcie jakby zabrakło pomysłu:-)
zgłoś
tu nie ma pomysłu, oczy jak pustynia - tu jest wiatr, który ma jeszcze tyle do zrobienia...:)
zgłoś
Bardzo kolorowy obraz podsłuchałaś, Gabrysiu. :) Dobrym malarstwem mi zapachniało. No i zaskoczyłaś mnie pointą. :) Kupiłam - buziaka wrzucam do dziupli najbliższego drzewa. ;)
zgłoś
och, te pointy, Mi, to moje utrapienie:)
zgłoś
O co chodzi? Przecież jest naprawdę dobra. ;)))
zgłoś
to spadam:)))
zgłoś
spadaj miły? pitolenie pitu pitu o niczym bez polotu chciałoby się wrócić do korzeni co? już się tak nie pisze to mogło ujść 2oo lat temu ale dziś?
zgłoś
somebody man - nie odwiedzam twoich wypocin? przykro mi, ale nie czytam smędzenia:))))))
zgłoś
somebody, sorry, komenty odwetowe nawet w imię przyjaźni, to nie jest najlepszy pomysł. przeciwnie, komuś, kto tak jak ja, na liternecie jest od jakiegoś tysiąca lat ;d, trudno wyobrazić sobie akcję skuteczniej odbierającą wiarygodność czytelniczą. co to za recenzja, skoro mam świadomość, że pognałeś przeczytać w tempie światła, nieuważnie - cokolwiek z profilu autora, który zostawił niepochlebny komentarz u kogoś, kogo lubisz? pozwolę sobie na odmienne zdanie: różne rzeczy można powiedzieć o tym tekście i nie minąć się z prawdą. z wyjątkiem tego, co Ty zawyrokowałeś:)
zgłoś
właśnie... te-1 wywołało we mnie furię komentarz owszem ale punktować na minus?
zgłoś
a tekst mi się nie podoba(nowicjusz;))
zgłoś
nie pragnę Pani u mnie rozbieżność zapatrywań na sztukę jakkolwiek to zezowato brzmi
zgłoś
nie przejmuj się minusami, somebody man - najgorsze są teksty, które mają zera: brak komentu i punktacji - minus to może być plus dla kontrowersyjnego tekstu, więc o co? :))
zgłoś
tutaj przyznam Pani rację
zgłoś
coś tu się dzieje, ja tylko do tekstu: za dużo (moim zadaniem) przecinków, na końcach wersów na pewno nie są potrzebne, tak uważam; najlepszego, uciekam :))
zgłoś
to jedynie konsekwencja, mileno - też muszę iść do zajęć:)
zgłoś