|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
Wbiega do domu z każdej strony
równocześnie, potrząsa jasnymi włosami
żeby pokazać w uszkach błękitne serduszka
z modeliny.
W kosmicznej torbie trzyma dom, samochód
swojego księcia, koralową sukienkę na bal
pantofelki wyhaczone tylko za marnych
siedem duszek, gadające puzderko - różowe
w białe margarytki.
Mówi, że nie są głodni, bo dopiero co jedli
mielony makaron.
.
bardzo :) będę powracać jest kilka bardzo ciekawych i wyjątkowych fraz :) miłego
zgłoś
najważniejszy uśmiech, Marcel:)
zgłoś
poweselał dom/ uciszyć się nie może /stare szare kąty / w radosnym kolorze:))
zgłoś
kiedyś nazwała mnie "nimfą" - nigdy jej tego nie zapomnę, Wieś:))
zgłoś
współczesna Calineczka rozwija skrzydła:)
zgłoś
wczoraj miała suknię z kwiatka, Jerzy:)
zgłoś
i ma pantofelki na niewysokim tupaniu ;))
zgłoś
a samochód prowadzi boso, albo bosko, jeśli tylko:)
zgłoś
Calineczki mają niepowtarzalny wdzięk, podobnie jak Twój wiersz :) Dzięki za uśmiech na dzień dobry :)
zgłoś
dzień dobry, Gabrielo, bosonoga:)
zgłoś
takie małe a dają radę.. dobrego dnia Gabrysiu :*
zgłoś
dobrego wieczoru, Istar;*
zgłoś
no i da się lubić calineczka :)
zgłoś
gdy była taka malutka, że mniejszej sobie nie można wyobrazić, narysowała dwie kreski i oko i powiedziała 'koń', ale to był mini konik polny, wielki wierzchowiec, Darek:))
zgłoś
zachwyciłem i czytam, czytam, czytam :))
zgłoś