2 october 2014
Bezkresy
Nieoczekiwanie mgła spadła na łóżko,
podobno wspólne.
Śpisz albo udajesz, milczę wsłuchany
w równy oddech niedotrzymanych obietnic.
Mógłbym powiedzieć: To się zdarza, kochanie,
ale przecież jutro też tu będziesz.
Jeszcze zdążymy spalić kilka kalendarzy,
wiele stracić i sporo odzyskać.
Znów uwierzyć w słony smak skóry na ustach,
w dłonie splecione jakby nie było nic więcej.
Więc czekając na ciąg dalszy nie usnę.
Z nadzieją na dzień następny.
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
wiesiek
23 march 2026
wiesiek
23 march 2026
Jaga
22 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek