2 october 2012
Siedem. Ambiwalentny dzień tygodnia
Żegnaj lub do widzenia.
Przejrzewam wolno wraz z blaknięciem
kolejnych grzechów świata;
w nieżyjących językach nazywano je cudami.
Twój krzyk narusza delikatną strukturę
zamków z piasku.
Przecież otulałem cię wiatrówką,
delikatnie, w strachu, że zaśniesz
zanim dojdzie.
Patrz – deszcz meteorytów, nie mam życzeń
w bliskich okolicach końca
spirali galaktycznej.
Pora na trudną sztukę puentowania
życia,
ale
zresztą mogło być gorzej, jak na przykład:
Józek nie zakąsza, jego żona jest płodna,
chociaż ciężko z brzuchem,
cóż – regularność kalendarzyka.
Prosta historyjka, ty wzruszasz kącikiem
oka. Bełkoczę: instynkt.
Prychasz.
Więc do widzenia albo żegnaj.
21 march 2026
wiesiek
20 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek
18 march 2026
wiesiek
17 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
16 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
15 march 2026
wiesiek
15 march 2026
absynt