przez sen, wśród nocnej ciszy, w kolejce po papierosy,
nad rzeką z haczykiem w rybie, na drodze,
z mostu pod wpływem, nagle albo zapowiedzianie
- umierają ludzie
a ty leżysz tak długo jakbyś odchodziła jeszcze dalej
nic już nie ma
sukienki w grochy pierścionka z oczkiem
okularów na gumce mimicznych zmarszczek
ja zamknę
kolankiem domknij..
report
znakomity wiersz, brawo!
report
dziękuję
report
Trafił do wyobraźni! Bardzo... Dlaczego w dzienniku?
report
ach, widzisz boseńka, jakoś tak..
report
odchodząc...moment zamknięcia - najtrudniejszy...
report
bardzo
report
dobrze! i się uśmiechnij:)
report
do Ciebie :))))
report
ja odbieram jako b.osobisty i smutny, też mam wiele wyrzutów , ładnie napisany....
report
"- umierają ludzie a ty leżysz tak długo jakbyś odchodziła jeszcze dalej" - przypomniałaś mi parę spraw niedokończonych, których już nigdy nie dokończę... wróciła do mnie przeszłość...
report
trzeba pozwolić.. pozwolić sobie..
report
(...) :-)
report