19 june 2013

diary

Istar
Istar

wyrzut

przez sen, wśród nocnej ciszy, w kolejce po papierosy,
nad rzeką z haczykiem w rybie, na drodze,  
z mostu pod wpływem, nagle albo zapowiedzianie
- umierają ludzie
a ty leżysz tak długo jakbyś odchodziła jeszcze dalej
 
nic już nie ma
sukienki w grochy pierścionka z oczkiem
okularów na gumce mimicznych zmarszczek 

ja zamknę

alt art
19 june 2013 at 19:48

kolankiem domknij..

report

deRuda
19 june 2013 at 19:52

znakomity wiersz, brawo!

report

Istar
19 june 2013 at 20:09

dziękuję

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
19 june 2013 at 20:02

Trafił do wyobraźni! Bardzo... Dlaczego w dzienniku?

report

Istar
19 june 2013 at 20:09

ach, widzisz boseńka, jakoś tak..

report

agnieszka_n
19 june 2013 at 21:22

odchodząc...moment zamknięcia - najtrudniejszy...

report

Istar
19 june 2013 at 21:32

bardzo

report

gabrysia cabaj
20 june 2013 at 17:06

dobrze! i się uśmiechnij:)

report

Istar
20 june 2013 at 21:46

do Ciebie :))))

report

doremi
20 june 2013 at 17:18

ja odbieram jako b.osobisty i smutny, też mam wiele wyrzutów , ładnie napisany....

report

Ustinja21
20 june 2013 at 18:16

"- umierają ludzie a ty leżysz tak długo jakbyś odchodziła jeszcze dalej" - przypomniałaś mi parę spraw niedokończonych, których już nigdy nie dokończę... wróciła do mnie przeszłość...

report

jeśli tylko
21 june 2013 at 00:11

trzeba pozwolić.. pozwolić sobie..

report

oczy jak pustynia
22 june 2013 at 22:06

(...) :-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register