piekąca pustka w oku
gdybym teraz musiała odejść i móc zapamiętać tylko chwilę
wybrałabym tą która właśnie przyszła udowadniając jak wiele
dobrych zostawiam po sobie
i tylko tym czasem spłaciłabym każde przekleństwo na to czego
nie umiałam przeżyć bo nie było dla mnie stworzone
kiedy rosną skrzydła nie bądź łąką
nie bądź niebem bądź podmuchem
'czego nie umiałam przeżyć bo nie było dla mnie stworzone'........
report
:*
report
tak..
report
:*
report
wrócę..
report
czekam...
report
wróciłam, ale znów czytam "gdybym teraz musiała odejść.." i dalej podziwiam odwagę Twojego pisania, mi zupełnie niedostępną (na ten temat), więc podziwiam niemo..
report
to chyba desperacje w pozbyciu się myśli, potajemna rozmowa z osobą spotkaną w tym samym czasie po tej samej stronie, wojna o spokój, brzmi niegroźnie a jednak znoszę ten hałas wokół, traktując jak wybawienie - słyszę ale nie rozumiem...
report
czgo nie umiałam?- wiązać bucików...
report
ano, nie umiałam..
report
gdybym musiał odejść, nie brałbym ze sobą alzheimera..
report
i jeszcze paru innych..
report
Istar, bardzo mi to bliskie i chyba dlatego nie umiem nic więcej napisać. Serdeczności:)
report
Dziękuję za Twoją obecność :)*
report
przeczytałem/ zrozumiałem/:I
report
to i dobrze :)
report
"to czego nie umiałam przeżyć bo nie było dla mnie stworzone". fajny fragment. niezależnie od tego, jak idiotycznie może brzmieć przy nim opis "fajny fragment". wywołuje drugą stronę: 'co umiałam przeżyć, bo nie było dla mnie stworzone'.
report
co umiałam przeżyć, bo nie było dla mnie stworzone, bardziej, dzięki issa
report