5 listopada 2013
Pomiędzy wersami
Jesteś słowem,
spływasz wielobarwnym melanżem
do serca i umysłu.
Jestem słowem,
napiętą membraną,
wyławiającą dźwięki
na wzór i podobieństwo twoje.
Pojednani ciszą,
wybuchamy koktajlem znaków
pomiędzy zamiarem a efektem.
Nauczę się ciebie,
i przetłumaczę na język dotyku,
by w zgodnie szeptać
tę samą melodię.
Oswoję lęki i obawy
by jadły nam z dłoni
a resztę trwóg schowam pod podłogą.
Z ufnością dziecka zawierzę przeczuciom
by w cieple twoich rąk
odnaleźć spokój.
1 marca 2026
Jaga
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
Yaro