20 lipca 2016

poezja

Ananke
Ananke

W cieniu

Milczę i dzień po dniu,
niestrudzenie opowiadam historię
wytatuowaną na opuszkach palców.
 
Śpiewam, choć zmieniasz akordy,
dyrygujesz plecami do muzyków
i przedkładasz ciszę nad dźwięki.
 
W ucieczce znaczę drogę okruchami słów,
a kiedy mnie doganiasz,
rzucam ci pod nogi czułość.
 
Nawet najpiękniejszy motyl
nie dostrzega barwy swych skrzydeł,
dopóki jest sam.

alt art
20 lipca 2016 o 15:27

spotkań źrenic w poszukiwaniu treści zauważalnych; lekkością baletnicy na wakacjach; ciszej tymi skrzydły..

zgłoś

Ananke
20 lipca 2016 o 15:28

nie wiedziałam, że masz tak wrażliwy słuch ;)

zgłoś

alt art
20 lipca 2016 o 15:29

z górki było..

zgłoś

Ananke
20 lipca 2016 o 15:31

:) Cudak

zgłoś

poezjoholiczka
20 lipca 2016 o 17:22

Oooo jaka świetna puenta :)

zgłoś

Ananke
20 lipca 2016 o 18:07

dzięki :) moi znajomi mówią, że mam niezdrową tendencję do "filozofowania"

zgłoś

mała_czarna
20 lipca 2016 o 22:56

Są takie chwile że człowiek tęskni do tego "sam"

zgłoś

Ananke
20 lipca 2016 o 23:00

prawda :) czasami to nawet więcej niż chwile

zgłoś

mała_czarna
20 lipca 2016 o 23:02

Tak.

zgłoś

pantau
30 sierpnia 2016 o 11:05

W muzyce śpij::) Założę się, że kochasz muzykę.Pozdrawiam

zgłoś

Ananke
30 sierpnia 2016 o 17:29

to akurat prawda, ale pokaż mi kogoś, kto nie kocha muzyki ? a przynajmniej nie lubi ? ;)

zgłoś

zuzanna809
26 września 2016 o 17:34

...samotność może te barwy pozbawić barw...:)

zgłoś

Ananke
26 września 2016 o 17:40

tak - dlatego zawsze powtarzam, trzeba się cieszyć tym co się ma, żyć chwilą, cieszyć drobiazgami a jeśli komuś przeznaczona samotność, trzeba robić wszystko by gryzła jak najmniej dotkliwie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się