15 lutego 2013
YIN YANG
Osaczyły go wokół.
W zwartym, bojowym szyku stanęły u wrót
z okrzykiem, jesteśmy!.
Butnie zapukały,
zaskoczony wyjrzał zza kotary pozorów,
szacując siły zmasowanego ataku.
Chorągwie wroga stały po horyzont.
Napastnik nie kryjąc zamiarów,
z szyderczym uśmiechem rzucił rękawicę.
Choć z góry skazany na klęskę,
przyjął wyzwanie z godnością.
Jeden przeciw tysiącom.
Stanął do walki z największym przeciwnikiem,
z którym jadł, spał i oddychał,
lustrzanym odbiciem wewnętrznego Ja.
Po nierównej walce,okupionej kolejną szramą,
z adnotacją w życiorysie - kamikadze,
spojrzał sobie w oczy i wyznał w z zapałem:
- Tak. Jutro będę inny.
21 marca 2026
wiesiek
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
wiesiek
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek