23 stycznia 2020
obręcz
Przenikam przez kapilary w czasie
blednąc do przezroczystości,
doskonale bolesnej w ludzkiej fali.
Każdego dnia rozcieńczam się
jak kropla wina w deszczu.
Przepoczwarzam się
w mityczne kilka gramów,
nieubłaganie,
jak zmierzch w gęstniejący mrok.
21 marca 2026
wiesiek
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
wiesiek
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek