1 marca 2013

poezja

Ananke
Ananke

BODY


Powoli zakradasz się,
gładzisz spojrzeniem
każdą krągłość i miękkość.
Alabastrowa gładkość przyciąga dłonie.

Zapach perfum unoszący się w powietrzu
kusi, zniewala, igra z wyobraźnią.

Niebezpieczna bliskość,
niespokojne oddechy.
Czerwień ust wabi
jak ukwiecona łąka motyle.

Dzieli nas już tylko
obecność ludzi wokół.
Niewygodni, naprzykrzający się
swoim jestestwem.


Ukradkiem dotykasz nagiego ramienia.
W oczekiwaniu na więcej,
przeklinasz czas
za nieprzyzwoitą powolność.



 
5.10.2011

ApisTaur
1 marca 2013 o 19:52

:)) http://tnij.com/GzZ8S

zgłoś

Ananke
1 marca 2013 o 19:57

;)no mniej więcej

zgłoś

ALEKSANDRA
1 marca 2013 o 20:15

jednak "to" jest niesamowite, wspaniałe uczucie, zapomniałam już jak bardzo:)

zgłoś

Ananke
1 marca 2013 o 20:17

czas na odświeżenie ;)

zgłoś

linka
2 marca 2013 o 19:08

dokładnie tak!

zgłoś

Ananke
2 marca 2013 o 19:09

;)

zgłoś

piórko
3 marca 2013 o 20:28

Zakochani :)))

zgłoś

jeśli tylko
4 marca 2013 o 10:37

:))) zawrót głowy (no, w głowie też się kręci ;)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się