27 stycznia 2013
Rozmowa z Julią (przy herbacie i książce)
coraz mniej mówisz
częściej z uśmiechem
w starych notesach wyszukujesz zdania
litery napinają linię
chcą ukryć że zapisane za szybko
nigdy nie posiadły zwinności znaczeń
wciśnięte w chropowatość kartki
tężały tracąc lotność
życie lekko zarzucone na ramiona
jak pomarańczowy płaszcz
przyjaciółki ze szkolnych lat
chowa w kieszeniach tajemnicę
kiełkowania wspomnień
podobieństwa i powtarzalność
kołyszą rytmicznie porami roku
ścierają znaczenie
pył siada na rzęsach
wzrok schwytany w podcienia domu
którego ściany ustawiasz z fantazją
biblioteka wujka wspinała się pod sufit
grzbiet przy grzbiecie
mądre słowa są jak esencja
darowane i zebrane
nabierają barwy zawierzenia
- Julio – czajnik śpiewa o wrzątku
przerywa milczenie
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek
25 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
25 stycznia 2026
sam53