15 października 2012

poezja

lajana
lajana

Rozmowa z Julią (miasteczko)

kamienne schody do piwnicy
pudła pokryte kurzem
migawki snu
fragmenty rozmowy
igły śniegowych płatków na policzkach
 
psia sierść po deszczu
rzeka o świcie
mięta w lipcowe południe
dzwony na sumę
 
przebiegasz kolejny mostek
nad wodą szepty wierzbowych witek
spragnione wody rozpływają się
jak zielony atrament
 
i pamięć

bosonoga - Gabriela Bartnicka
15 października 2012 o 08:08

Ładna odpowiedź na fotkę / zabieram ostatnią zwrotkę :)) Dobrego dnia!

zgłoś

lajana
15 października 2012 o 08:11

:) a ja do tramwaju, pozdrawiam serdecznie Bosonoga, miłego dnia! :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 października 2012 o 08:12

spragnione...... rozpływają się jak zielony atrament - bez "wody",ponieważ wiadomo...

zgłoś

Jerzy Woliński
15 października 2012 o 20:49

-:))))

zgłoś

lajana
15 października 2012 o 23:09

:))

zgłoś

Joha
15 października 2012 o 23:55

Jestem pod wielkim urokiem Twych słów, Ineso. Pozdrawiam :)

zgłoś

lajana
16 października 2012 o 19:47

Joha, jest mi bardzo, bardzo miło, dziękuję! :) Pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się