|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (191) Proza (12) Dziennik (9) Fotografia (18) Książki (1)
Pocztówka poetycka (32) O autorze Znajomi (32) | |
Rozmowa z Julią (pytania składają się wielokrotnie)
uliczka zbiera hałas miasta
drzewom głuchną liście
od wczoraj wydoroślały migdałowce
wesoło tylko ptakom
nie zapomniały ćwiczyć treli
jeszcze w błyszczącym śniegu
dogoniony takt zaczynają od nowa
pytania otwierają metafory
pęcznieją krople na szybie
przez chwilę wyobrażasz
galaktyki
pod powiekami dziecka
gdy nie przychodzi sen
zmieści się kosmos
mówisz - nie ma powrotu -
niebo ograniczają ściany
przewieszasz obrazy
znów dostrzegasz niezauważone
tata składał z gazety papierowe zwierzęta
nie wiedziałaś że to origami
geometria szczęścia?
gdy przymknę powieki..........czuję się jak w kosmosie:))
zgłoś
:))
zgłoś
Przewieszanie obrazów bardzo mi odpowiada, lubię powroty do dzieciństwa i tę dziecięcą ufność: "tata składał z gazety papierowe zwierzęta nie wiedziałaś że to origami " PS. Nie mogę się doczekać spotkania z Julią w Twoim tomiku :)
zgłoś
Bosonoga, cieszę się, że zaglądasz do Rozmów, mam nadzieję, że tomik będzie mógł do Ciebie trafić w najbliższym czasie. :) Pozdrawiam wiosennie. :)
zgłoś