30 grudnia 2011

poezja

lajana
lajana

Ucieczki

nie o wszystkim trzeba oddychać
można zastygnąć w pół taktu
gdy dźwięki zaczną uderzać
zbyt mocno
 
łapanie ciszy w płuca
cofa przed pierwszy krzyk
rytmicznymi skurczami porusza spokój
 
po tamtej stronie
pastwiska pachną koniczyną
soczyściej niż wszystkie świty
od pierwszego wschodu
 
zaczerpnąć pełnię
rześką niczym rosa zdziwiona słońcem
wchłania promienie
by zniknąć śladem na liściu
 
odrodzić się przezroczyście
i znów oddychać
 
drzewem kamieniem tobą

budleja
30 grudnia 2011 o 10:59

mądrze i ładnie i masz rację, czasami trzeba się wyciszyć by móc się odradzać:))

zgłoś

lajana
30 grudnia 2011 o 11:25

:-)

zgłoś

Kajus
30 grudnia 2011 o 11:27

nie o wszystkim trzeba oddychać... samo to ... już ... jest :)))

zgłoś

lajana
30 grudnia 2011 o 15:09

Dziękuję Kajus, pozdrawiam! :-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się