|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (191) Proza (12) Dziennik (9) Fotografia (18) Książki (1)
Pocztówka poetycka (32) O autorze Znajomi (32) | |
nierozwiązane zadania
przerażają niewiadomą
chłonąc zagubiony umysł
patyki rzucane do rzeki płyną w jedną stronę
znikają na chwilę pod mostem
kamienie trafiają do dna
tylko wierzbom rosną ręce
długie po zmarszczki na wodzie
kiedy cienie stają się zbyt blade aby zasnąć
zabieram cię do wczorajszych miejsc
odsunięte w czasie nie muszą się śpieszyć
w tej samej chwili kwiecą łąki
gdy ryby usypiają pod lodem
zbieramy zioła kamyki i liście
owoce jarzębiny schowane w kieszeniach
gdzie jeszcze kasztan ze wspomnień
matowo nieobecny trwa jak bohater po bitwie
proste elementy skupiają czyste światło
złożone mieszają barwy w ziemistość
marzenia tracą rumieńce
wciąż jest tam i tu
ogniwa i węzły spinają w łańcuch
zapętlając wymiary
nawet kiedy spłoną mosty
rzeki nie przestają płynąć
wciąż budujemy okręt
a wystarczy łódka
odpowiedź jest prosta: dopadła je inwazja żuczka małego, wprzeczki zielonej Plagiodera versicolora :) też płakałabyś :); a poważnie- bardzo to ładne, ale wymaga retuszu i skalpela; ad hop: 2. wers-niewiadomą--> niewiadomym ?; nie chcę byle jak mówić o moim przyjęciu; hey
zgłoś
;-) Tak myślisz? Ale zawsze płakały, z inwazją czy bez, coś innego musi tu być "na rzeczy" ;-) Retusz, dobra sprawa, gdy dotyczy tajników makijażu, ale skalpel? Protestuję!;-). Co do "niewiadomej" - ona jest tu matematyczna, żeńska na wskroś! Dziękuję, ślicznie pozdrawiam!
zgłoś
subtelny wymiar mizoandrii :) ale wszystko się da pokonać ; skalpel w rękach konowała est narzędziem tortur, sprawnego operatora- gwarantem sanacji :) open Your mind :)
zgłoś
;-)) To ostatnie zależy od mocy kawy!
zgłoś
podoba się :) dobrego laj :))
zgłoś
:-) dobrego Istar, pozdrawiam!
zgłoś
Są ładne frazy, ale przytłacza je wyliczankowość , trochę tak jakby miał to być wiersz ostatni albo jedyny na ten temat i stąd tak zapakowany :)
zgłoś
Dokładnie tak jest. Wyliczankowość zaś musi być, stanowi całość z interpretacją, również głośną. Nie lubię próżni w przekazie, wypełniłam po brzegi, tak miało być. Pozdrawiam!
zgłoś
No tak, ale w tej wyliczance logika z lekka kuśtyka. Jak rozumiem, też musi?
zgłoś
jak zbiera się cosśco zostało schowane po kieszeniach? ( i jeśli już, to chyba pochowane po..., albo chowane w...) jak się jest "matowo nieobecnym" kasztanem? jak się "trwa jak bohater po bitwie"? ziemistość nie jest określeniem barwy, to szersze pojęcie - struktury, stanu i tak dalej dwie ostatnie strofy zawierają ładne (choć przewidywalne) refleksje, jednak w takim podaniu sprawiają wrażenie dodanych dla połysku:)
zgłoś
Zapewniam Cię, że wszystko tu jest "kute na cztery nogi", słowo! ;-)))
zgłoś
No i mamy typową sytuację:)))) Durny czytelnik i kuty autor. można i tak, ale czy wierszowi zrobi się od tego lepiej:) Dobrego, nie będę już się wtrącać, niech się podoba:)
zgłoś
... proponuję poznać istotę poezji, ale jakby co, ktoś zauważył: zostają rozprawy naukowe. ;-)
zgłoś
dwa światy: ten rzeczywisty i ten ze wspomnień
zgłoś
:)
zgłoś
ja to formy: czy myślniki są konieczne ? jeśli ma to być jako motto, może np kursywą ?
zgłoś
:-) Tak miało być kursywą, a tak naprawdę powinno tych wersów nie być, ale póki co, jeszcze nie mam odwagi wyrzucić. Czasem, gdy wiersz leci do publikacji, pora na decyzję, robi się porządek wbrew sercu; czytelnik ważniejszy. Dziękuję! Pozdrawiam!
zgłoś
dla mnie to jeden z najładniejszych Twoich wierszy -może dlatego że łatwiej trafia do czytelnika - początek śliczny i warto by go zostawić -jesli nawet kursywą :)) bo naprowadza :)
zgłoś
Dariuszu, sprawiasz mi tym komentarzem ogromną radość! Są bowiem wiersze, w których układamy emocje w szczególny sposób, ważny może delikatniej, bo linia która wyznacza kierunek jest smugą południowego cienia... Ten wiersz jest dla mnie ważny, chociaż wszystkie kiełkują ze środka, ale niektóre z ziaren, które nosi się w sobie od dawna. To chyba już proza ;-), ale teraz wiesz, że pięknie dziękuję, pozdrawiam serdecznie! :-)
zgłoś
Ładny tytuł i zawartość. Dla mnie bez pierwszych trzech wersów byłoby jeszcze lepiej. Ale to autorka decyduje :-) Buziak lajanko
zgłoś
Dziękuję Bosonoga bardzo, bardzo! :-) Pierwsze trzy są na razie specjalnymi gośćmi, bo stały się siłą sprawczą reszty... Pozdrawiam, buziak!
zgłoś