18 lutego 2012

poezja

lajana
lajana

W domu-niedomu z wyobraźni

gościnne kominy zostawiają miejsce kulawym świerszczom
pęknięte skrzypce goją rany uściskiem plastra
uśmiech myszy w pastelowej kredce
potoczył z orzechem pod stół

na biedronki w wazonie - kwiaty znają zaklęcie
kropka w kropkę to samo co zawsze

wszystko wypełniają szczegóły
rozpinamy im guziki aby zajrzeć do wnętrza

serca zostawione na poduszce pod pocałunkiem
zagubionym w czasie jak ćma szukająca lustra
próbuje dostrzec motyla 

poważny jest tylko próg
który trzeba pokonać między tam a tu

bosonoga - Gabriela Bartnicka
18 lutego 2012 o 15:04

Jestem pierwsza! Bardzo plastyczny tekst, a szczególnie jego pierwsza strofka... Wtargnął do wyobraźni :-) Buziak!

zgłoś

lajana
18 lutego 2012 o 15:15

Dziękuję Bosonoga i witam weekendowo! To zimowe zmęczenie i cywilizacja, zostaje tylko pomarzyć! Pozdrawiam, buziak! :-)

zgłoś

Magdala
18 lutego 2012 o 15:08

idzie wiosna, a ten próg - pięknie. zamieniłabym imiesłów na czasownik: "próbuje" pozdrawiam, Lajano :)

zgłoś

lajana
18 lutego 2012 o 15:17

A tak chciałam uchować ten imiesłów! ;-) A tupałam przy nim w kółeczko; tak jest, poprawiam, a z imiesłowem zostanie "do użytku wewnętrznego". (Jola pewnie też mi zaraz za niego głowę zmyje! ;-) Pozdrawiam!

zgłoś

Magdala
18 lutego 2012 o 15:20

bez wątpienia, to dzięki niej nauczyłam się unikać imiesłowów, inwersji i innych śmieciopodobnych stworków. mamy wspólne, że tak powiem "korzenie".... :)))))

zgłoś

Magdala
18 lutego 2012 o 15:22

ciekawe, czy zasugeruje zamienić spójnik "a" na "i" :))))))))) ja sugeruję pozdrawiam! (to tylko sugestia) :D

zgłoś

lajana
18 lutego 2012 o 15:27

Też jestem ciekawa. ;-)) Jak zasugeruje, zmienię, sama też już nie mam pewności! :)

zgłoś

lajana
18 lutego 2012 o 15:37

Już wiem - zostaje jak jest! :)

zgłoś

Magdala
18 lutego 2012 o 16:06

:))))) ja bym zmieniła, ale Jola ma słowo ostatnie! (inwersja ;(() buziaki!

zgłoś

Wieśniak M
18 lutego 2012 o 15:30

po świerszczu jeszcze świerszczyk szeleści/ raczej mami formą bo mało w nim treści;)))(koment bez związku- luźna myśl pod świerszcza) Wiersz zawierusza wiele ciepłych elementów w przestrzeni:))))

zgłoś

lajana
18 lutego 2012 o 15:36

;-) Pewnie więcej treści, która Ci umknęła też się zawieruszyła w ciepełku; przecież mamy zimę! :)

zgłoś

xyz
18 lutego 2012 o 17:28

pęknięte skrzypce nie grają, a zawodzą... tym zawodzeniem można leczyć??

zgłoś

lajana
18 lutego 2012 o 17:36

;) zoil, aż tak daleko wywędrowała Twoja wyobraźnia, że chcesz posłuchać pękniętych skrzypiec? Jeśli uścisk plasterka ;) im pomoże, to może... ;)

zgłoś

Bogna Kurpiel
18 lutego 2012 o 17:40

Cudny wiersz, bardzo kolorowy i liryki tu pełno a te serce i pocałunek - ach! Ściskam serdecznie i gratuluje:))))

zgłoś

lajana
18 lutego 2012 o 18:11

:) Dal, cieszę się, że dostrzegłaś kolor i lirykę, dziękuję! Serdeczności, buziak!

zgłoś

budleja
18 lutego 2012 o 23:15

ładny wiersz Łabądku, działają obrazy na wyobraźnię:))

zgłoś

lajana
19 lutego 2012 o 10:08

:)

zgłoś

Spółka
20 lutego 2012 o 18:15

piękny, delikatny wiersz, nostalgiczny i puenta mistrzowska. gratuluję serdecznie. pozdrawiam!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się