|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (191) Proza (12) Dziennik (9) Fotografia (18) Książki (1)
Pocztówka poetycka (32) O autorze Znajomi (32) | |
trudno napisać ciszę
słowikiem zdmuchniętym przez wiatr
jest wszędzie nieobecnie drapieżna
spada nagle zatrzymuje w locie
powietrzu wzbrania oddychać
bezkres otwiera wrota
innym światłem
wers po wersie
ciekawe spojrzenie,trudno, choć i ja próbowałem, Pozdrawiam.
zgłoś
Dziękuję Jerzy, cisza, a tyle w niej niemego krzyku... :( Pozdrawiam!
zgłoś
od dawna znany mi stan... :))
zgłoś
:)
zgłoś
Ciszę opowiada flauta, leśny spokój, a czasem pustka oczu, opuszczonych przez najbliższych. Tylko ta ostatnia jest rozpaczliwa. Pięknie napisane ! Pozdrawiam serdecznie:)
zgłoś
Dziękuję Joho, pozdrawiam. :)
zgłoś
a ja tak lubię ciszę, chociaż podejrzewam, że może być w nadmiarze i drapieżna
zgłoś
Taką drapieżną właśnie poczułam Hosso. Pozdrawiam!
zgłoś
Witaj Lajano. Co innego lubić ciszę, a co innego być skazanym na ciszę.....Ostatnio lubię jedno i drugie.....bez wyboru....Ładny wiersz. Pozdrawiam.
zgłoś
:) Wiesz, skąd ten wiersz... Ta cisza rozmazała pogodę. :( Pozdrawiam!
zgłoś
/trudno napisać ciszę słowikiem zdmuchniętym przez wiatr /, bardzo mi się spodobało.
zgłoś
Dziękuję Nicki, buziaki! :)
zgłoś
lubię ciszę, nawet drapieżną. Piszesz lekko, aż Ci zazdroszczę;)
zgłoś
:) Ratienko, każdy pisze sobą, to jest piękne, że słowa pozwalają na niepowtarzalne ślady, każdemu. :))
zgłoś
;))
zgłoś