29 maja 2013

poezja

lajana
lajana

Rozmowa z Julią (kiedy lód rozpuści wodom rzęsy)

mówią że teraz ciepło dotknie północy
na południu lęk przed śniegiem
przymierza ciężkie kurtki

patrzysz ze zdumieniem
kiedy z czasu spada tarcza
zmienia twarz aby ukryć zmarszczki
przestraszył dzieci
na balu przebierańców
bałaś się arlekina

jesteśmy w punkcie wyjścia
minuty zaczytały w siebie
zerwane na dziko jak wiśnie

znów pora deszczowa
inaczej odcina brzegi rzekom
w głębinie ciemność
nic nie wie o chmurach
tańczących na palcach

Jerzy Woliński
29 maja 2013 o 08:01

ładna ciekawa rozmowa, w trzeciej trochę zgrzyta:)

zgłoś

lajana
29 maja 2013 o 09:33

;) ale to pestka z wiśni, tylko poetica, a nawet licentia poetica :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
29 maja 2013 o 08:26

I jest następna Julia :) "minuty zerwane na dziko jak wiśnie " i chmury tańczące na palcach -zabieram na dobry dzień :) Miłego dzionka!

zgłoś

lajana
29 maja 2013 o 09:34

:) Dziękuję, i Tobie miłego dzionka Bosonoga!

zgłoś

blue eye
29 maja 2013 o 09:04

też sobie coś z tego zabiorę... ;) ładnie

zgłoś

lajana
29 maja 2013 o 09:35

:))

zgłoś

alt art
29 maja 2013 o 09:39

podrywam na zmarszczki..

zgłoś

lajana
29 maja 2013 o 11:24

;))

zgłoś

doremi
29 maja 2013 o 09:49

:)

zgłoś

lajana
29 maja 2013 o 11:24

:))

zgłoś

Jaro
29 maja 2013 o 09:55

ech marzenia:)

zgłoś

lajana
29 maja 2013 o 11:25

i metafory ;))

zgłoś

xyz
29 maja 2013 o 10:27

"niepogodny" to wiersz, ale do wiśni mam słabość ;) się czytało :)

zgłoś

lajana
29 maja 2013 o 11:27

się dziękuje Zoi :), a na pogodę trzeba mieć nadzieję, wiśnie też ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się