17 czerwca 2015
rozwój w biały dzień
jest jakiś zgrzyt
między nasiąkaniem
delikatną poezją
o Kwiatku który zwykł przyjaźnić się
z gościem ze świętego obrazu
a
przesłużoną kosiarką spalinową
która toczy naładowany decybelami bój
o równość
z nadekspansywną trawą
jest zgrzyt
ale to dobrze
bo nawet najmniejszy konflikt
to metapaliwo
dla czyjegoś rozwoju
ktoś powie
nic się nie dzieje
ja powiem
ale JAK się nie dzieje
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
wiesiek
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
Yaro