4 sierpnia 2018

poezja

Pi.
Pi.

mrozki

już wiem, że tej nocy wymrze pięć milionów pszczół. 
bynajmniej nie z miłości. z przypadku. zabraknie 
zaspokojonych kwiatów. bynajmniej nie z przesytu.

po prostu. takie prądy, takie wiatry, takie turbulencje. 
wieje śmiercią od norweskich fiordów, domaga się ofiar.
- niech będą liczne. ścielą się widma w pasiekach.

już wiem. żaden owoc nie dojrzeje do tego by zgnić 
od dzikiej słodyczy. pójdzie w górę wartość brzoskwiń 
i wczesnych czereśni, na giełdzie porównań z bilonem.

będziemy się uczyć tworzenia gatunków na przyszłość. 
dziury, truchła i przepowiednie, o tym czego już nie ma 
przypomni plaster miodu, a to wyziębiony będzie wosk.

byłem...
5 sierpnia 2018 o 00:02

...

zgłoś

alt art
6 sierpnia 2018 o 09:26

światło sączy tak obojętnie..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się