5 marca 2018

poezja

Pi.
Pi.

wiersz drżący

jej sen jest niezwykle lekki. czasami nie posiada 
nawet grama realnej wagi. nie jest żadnym ciężarem 
dla jawy, lecz właśnie jej przeciwwagą. budzi się

przy pierwszym zadrżeniu. dlatego pod niebiosa
wynosi tego geniusza, który wymyślił drobne wibracje
w telefonie. to jest ten znak. ten billboard. ten portal

między dalekimi światami. to tędy przenoszą się
najbardziej pożądane informacje. więc gdy śni - wie, 
że to rozbrzęczone "kocham" jest prosto od niego.

alt art
5 marca 2018 o 10:21

natrętne dążenie do symetrii jest przyczyną wszechdrżenia..

zgłoś

byłem...
5 marca 2018 o 15:26

...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się