18 grudnia 2018

poezja

Pi.
Pi.

mroźny poranek

drzewa rosną z nieba
korzeniami łaskoczą chmury
śnieg to czy szklana manna?
nie wiem ale chichoczę
w niebogłosy

aż ze śmiechu pękają 
sople

alt art
18 grudnia 2018 o 15:08

ze sekretnego życia drzew, a taki szopen sam sobie łaskotał nerwy na salonach i pisał głupie eksercisy..

zgłoś

Bogna Kurpiel
18 grudnia 2018 o 16:28

Bardzo sympatyczna miniatura. Uśmiecham się do niej. Serdeczności:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się