18 listopada 2016

poezja

Pi.
Pi.

białopomidorowi


blady massa 
ze wschodnich przedmieść słynnej Europy
testuje młodą chińską ludność
czerwoną zupą
dobrze im tak

to nie krew
to pomidory
to nie tłuszcz
to pasja
to nie biel
to nie makaron
to ryż tyż tyż

pomidorowa z ryżem raz
na bambusowy stolik
pomiędzy ratanowe krzesełka
pod kantońskie skrzywione nosy
pomidorowa z ryżem dwa trzy cztery

żryj bo gorące
od ostrego nawrotu tęsknoty
wcinaj i nie grymaś
że zupa ci była za słona
od łez

poprawiasz chińczykom jadłospis
a tymczasem oni majstrują
w genotypie idealnego człowieka
nie będzie tam już miejsca
na wywar z pomidorów
choćby nie wiem ile nieletnich azjatek
jadło ci z ręki
Polaku 

alt art
18 listopada 2016 o 09:48

rzodkiewkowy charakter..

zgłoś

Ananke
18 listopada 2016 o 19:19

powiało nihilizmem

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się