4 april 2020

bliżej ciągle dalej

wbijanych w ziemię nie cieszy
świeżość zieleni smak wiosny
chcieliby zaszyć się w lesie
stłumić porażkę ludzkości
 
na cóż nam owca z klonami
opanowanie księżyca
gdy mikrus niczym tsunami
siłę rozumu przechytrza
 
stokrotki wabią z daleka
słońce maluje błysk w oknach
śnisz o spacerach nad rzeką
coraz to bardziej samotna


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 7 | rating: 0/3 | report | add to favorite

Comments:

jeśli tylko,  

gdyby nie mój ogródek, w którym zawsze jest co robić (bo w poprzednich latach niedopilnowany) to by było znacznie ciężej, tak, duże rzeczy (jak słonia) potrafimy zastrzelić, a najgorsze są muchy, mikoroby i takie.. np krople wody

report |

bosonoga,  

Jeślinko - każde zajęcie jest dobre (zwłaszcza na łonie przyrody), by odpędzić złe myśli. Trzymaj się! PoZdrówka!

report |

smokjerzy,  

jak zwykle przetrwamy, mniej lub bardziej potłuczeni - i oby mądrzejsi; a stokrotki i rzeki, zwierzęta, powietrze mają wreszcie okazję, by przez chwilę odpocząć od nas, to ciężko zapracowany i zasłużony urlop :) istnieje niewielka szansa, że świat, po tym wszystkim, stanie się trochę lepszy, niestety może być również zupełnie odwrotnie. z nadzieją na wariant optymistyczny, pozdrawiam :)

report |

bosonoga,  

Smoku – jak najbardziej podzielam Twoje refleksje, ale nie bardzo pomagają na lęki o życie najbliższych. Pierwszy raz spędzę święta bez swoich dzieci i zamiast się cieszyć ich obecnością, będę się zastanawiała czy są bezpieczne. Dużo zdrowia dla Ciebie!

report |

jeśli tylko,  

spędzimy je razem, Bosonóżko, bo my też bez i mam nadzieję, że do "drugich teściów" dzieciaki też nie pojadą. Niestety jest dośc powszechna opinia, że wiele rodzin spotka się "po cichu", bo święta i w sprawie kościołów odpuścili no i jak to tak.. I że tydzień po świętach dopiero się to rozszaleje. Zdrowia i rozsądku życzę wszystkim (i szczęścia, po prostu..)

report |

smokjerzy,  

pewnie, wszyscy stoimy przed podobnymi dylematami, przecież zamknięto nas we więzieniu, wprawdzie ze złagodzonymi rygorami (przepustki na wyjście do sklepu, pracy), ale bez terminu końca odsiadki i bez pewności, że nic złego nas i naszych bliskich w tym czasie nie spotka. z drugiej strony nie można dać się sparaliżować niepokojom, które spływają na nas ze wszystkich stron, bo skoro i tak mamy na to, co wokół się dzieje bardzo ograniczony wpływ, to chyba lepiej, żeby ten czas wykorzystać na remanenty i remonty wewnętrzne, potraktować go, jako szansę, która w przyszłości, jako zbiór wielu wykorzystanych szans, może sprawić, że życie stanie się trochę lepsze, bezpieczniejsze. ale się rozgadałem! :)) wiele zdrowia dla Ciebie i Twoich bliskich! :)

report |

jeśli tylko,  

my robimy remont dosłownie - przestawiamy meble, segregujemy zbiory (robią się puste szuflady) - to zajmuje najwięcej czasu, może nawet jakąś ścianę pomalujemy ;))

report |



other poems: bliżej ciągle dalej, rewanż, Czarna dziura, Wiadomości, czyli koń by się uśmiał albo zapłakał, Endorfiny Haliny, Na Sarmatę czy na Kim Una?, w koło Macieju, Przystań, nirodha 2, Niezborność, horror z czarną kiecą w tle, Villanella z echem, Rankor, Villanella z przymrużeniem oka, Villanella rzewna, Pielgrzymi, Pestki, A kysz!, I komarzyce jak wampirzyce, oćma, bez znieczulenia, Dobrodziej, Poranek, Limeryk z ostatniej chwili, Villanella na cztery łapy, Wodzirej, Durna Maryla, nirodha, O(d)puszczenie, A gazda nazywał się Bujok, Niejedna, Przyśpiewki na niedzielę, Villanella Mammina, kiedyś, Ząbkowanie, zakłócenia, krótki fim z tonami słońca, schyłek, A w Skolimowie jesień coraz krótsza, Remake, Genom dwubiegunowy, znowu w lesie (bajka na dobranoc), Bez słów, GAD, Kapłan, zostań, limeryk ułomny(ej), Och, Ziuty!, nie dziękuj na zapas domniemanym bogom, Za - duszki, haiku wyb(i)orcze, haiku empatyczne, Vilanella z laską, Gniazdo, Cudnie (bez czasowników), jest cudnie!, Fatamrugana, a bóg pruje ściegi, bajorko, zaćmienie, na spodzie przedwakacyjnych snów, niedopatrzenie, matce, a stopy miała jak Kopciuszek, nie dorasta mu do pięt, Barejanella, Vilanella z jajem, grunt to tupet!, harcerzyk, słodki ptak młodości *, Błękitnella, nenufary nad Soliną, czyżby do nieba?, spokój znajdziesz w ciszy (2), "masz takie oczy zielone", spokój znajdziesz w ciszy, skomlenie, figlarny anioł, żona Cichego, gdy sznur za słaby, bestia, zaprosiłeś mnie do przyjaciół, Jasna Polana powoli zmierzcha, granatowo-białe wypustki, naszyjnik, A co - nie mogę? (drabble 4), uwierzyłam, rozbrat, Dziadunio, Bez gorsetu, każdego roku na ulicy Wielkanocnej, ersatz, Podkolorowanie, Przedostatnia stara panna, Miał na imię Czaruś, odrobina miodu wśród brei z manny, A niech (ktoś) to licho porwie!, Skandowanie po ka - to - li -cku, Echo, nie pamiętam, czy wtedy padał deszcz, niezbadane są wyroki, Modlidło, nie żałuje niczego, portret naszkicowany, rosyjskie miewam sny, de gustibus non est disputandum, to se ne vrati, kolekcja, Małe jest piękne!, dwanaście godzin z życia marchwiowej, utrwalona na fotografiach, rytuał, gotowe na wszystko czyli rzecz o babskiej przyjaźni, minus dwadzieścia, maligna, wstręty, "Niech żyje bal", tylko " młodość uśmiecha się bez powodu", "najpiękniejsze jest to, co jeszcze nieskończone", z pierwszych szelestów stronic, Ostatni będą pierwszymi, femme fatale, o tym, co mówiła babcia, marzenia malarki, rozmyślania zgryźliwej, Tylko on!, przejście, hieny, modliszki, czarne wdowy*, ***, konkubina, kreacje, cyrk, Wynurzenia nad grobowcem, Schody do Niego, Pokażę wam figę z makiem, swąd przypalonej padliny, Dziwak, Radosnego Alleluja!, myśli jak koty - najczarniejsze w nocy, Kaziu - zakochaj się!, babski comber, skazani na ciszę, całe życie kobiety, Po omacku, Ukarany, Babuniu, Aż trudno uwierzyć, Przykurzony anioł, Inną być, Kobiecina,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register