|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (165) Proza (9) Dziennik (6)
Pocztówka poetycka (2) Handmade (1) O autorze Znajomi (88) Kolekcje (1) | |
poznałam kogoś z zaraźliwym śmiechem
drętwych smutasów wolę mijać łukiem
radość dociera roznosi się echem
zły humor warto załagodzić lekiem
pokrywki w kuchni nie spadają z hukiem
odkąd znam kogoś z zaraźliwym śmiechem
za oknem plucha blask słońca na krechę
i w optymizmie widać sporą lukę
lecz radość Bruna roznosi się echem
jeśli prelegent dyrdymały klepie
rozwleka zdania coraz bardziej głupie
ktoś z dala krzepi zaraźliwym śmiechem
kiedy sąsiadka z łysawym czerepem
bluzga na schodach a nad głową tupie
to radość Bruna roznosi się echem
gdy spojrzysz w lustro cała się telepiesz
pryszcze na twarzy czemu nie na dupie
podbiega Bruno z zaraźliwym śmiechem
wielka psia radość roznosi się echem
lubię Twój optymizm :) a kogoś z zaraźliwym śmiechem też znam :) jest skuteczny jak broń masowego rażenia :) choćbyś miała gigantycznego doła i tak będziesz się śmiać :):)
zgłoś
Fajnie, że znasz kogoś z zaraźliwym śmiechem. Warto być w pobliżu takiego Ktosia, a najlepiej z nim zamieszkać :) Dziękuję i pozdrawiam!
zgłoś
hehehe obawiam się, że to by się nie spodobało mojej siostrze ;)
zgłoś
Rozumiem Ananke, to zapewne "chłopak" siostry :) Moja rada do kitu :)))
zgłoś
bardzo sympatyczne :) dzięki za chwilę z uśmiechem :) i masz rację że Wiesia brakuje bardzo
zgłoś
Aniu, brakuje Wiesia i Miladory, oni rozruszaliby portal :) Dzięki za poczytkę i słowo!
zgłoś
i szczerym, do ostatniego włoska :)
zgłoś
podobasie :)))
zgłoś
Dzięki!
zgłoś
jako drętwy smutas, pozwolę sobie roześmiać się mało zaraźliwie...:))
zgłoś
Jaki tam z Ciebie smutas - nie wierzę :))) Dzięki!
zgłoś
powiem więcej – popłakać się ze śmiechu w sytuacji gdy ktoś dyrdymały klepie i dorzuca gestykulację rękami niczym drzewo gałęziami
zgłoś
Gdy prelegent dyrdymały klepie – owszem można popłakać się ze śmiechu, ale można też wkurzyć się maksymalnie. Dziękuję za poczytkę! :)
zgłoś
Piękna villanella, Boseńko. Podoba mi się, bardzo. Pozdrawiam serdecznie.
zgłoś
Cóż za miła niespodzianka :) Dziękuję bardzo i uściski przesyłam!
zgłoś
Śmiech przedłuża życie :))))))
zgłoś
:)))
zgłoś
Gdy te ślepka rozradowane/ I ogonek ziemię tłucze/ Migiem spacer z panią, panem/ Brzęczą wiosny zaraz klucze/ Że tam śnieg, deszcz dookoła/ Wspólna radość, gdy mnie wołasz/ Że prelegent nos wydłuża? Zaraz śmieje się kałuża/ Kochaj uśmiech pieska swego/ Szczerszy niż echo bliźniego :))
zgłoś
Wspaniały komentarz :) Dziękuję, wierna czytelniczko!
zgłoś