28 grudnia 2012

dziennik

Nevly
Nevly

przepoczwarzenia

ośmiokrotnie czarny kot
poprzebiegał wszystkie drogi
piramidy o pierwszej w nocy
w dziwnym świecie
niespełnioną historią współistnienia

pytam
co właściwie mnie tu trzyma
jak mocno drzewa w leśnym transie
będą jeszcze korzenić ciała opadłe z liści

udawanie bywa zbyt kosztowne
tylko przeciekanie przez palce
nie jest opodatkowane
urodzajne zboże nie wyrasta na ugorze
a żyć przecież znaczy zbierać dając żniwo

pytam
co własciwie mnie tu trzyma
kiedy chcę iść za kobietą z dzbanem
by prawdę
na dwa dotyki napełniać po brzegi

Hania
28 grudnia 2012 o 10:47

trzeba iść...

zgłoś

Nevly
28 grudnia 2012 o 10:59

a nawet trza :)))

zgłoś

Hania
28 grudnia 2012 o 11:01

miło, że POznałeś prawdziwe jAnioły;)

zgłoś

Nevly
28 grudnia 2012 o 11:01

:)

zgłoś

jeśli tylko
28 grudnia 2012 o 11:26

żyć to zbierać.. żyć to dawać, zbierać pytania..

zgłoś

Nevly
28 grudnia 2012 o 11:28

żyć... to żyć ... ;)))

zgłoś

LUCJA
29 grudnia 2012 o 01:04

fajnie jest pisać co nam w duszy gra; niestety nasz wóz ciągniemy sami...

zgłoś

Nevly
29 grudnia 2012 o 01:06

ooo nieeee, ciagną go renifery podobno :)))

zgłoś

deRuda
29 grudnia 2012 o 01:09

używasz sieci symboli, która spleciona jest podobnie jak moja

zgłoś

Nevly
29 grudnia 2012 o 01:10

tak? to dla mnie zaszczyt :)))

zgłoś

deRuda
29 grudnia 2012 o 11:19

oj no co Ty :)) bo się zawstydzę :))

zgłoś

Nevly
29 grudnia 2012 o 11:24

zawstydzona kobieta to sam urok :)))

zgłoś

deRuda
29 grudnia 2012 o 12:02

;P

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się