już dawno się tak nie rozebrałem
nie ma tu drugiego dania
był dobry dom do czasu
a niedziele?
miałem dosyć twojej mamy
teścia co wszystko wie najlepiej
jedynie w pończochach
nigdy nie zauważałaś moich oczek
( rosół )
już dawno
nie ma tu drugiego
dania//
był dobry dom
do czasu//
a niedziele?
miałem dosyć
twojej mamy
teścia co wszystko wie najlepiej//
jedynie w pończochach
nigdy nie zauważałaś moich oczek// tak to widzę bo piszesz w formie dialogu do konkretnej osoby
Arti, znalazłam Ciebie, zmieniasz się z prędkością rakiety. Przy teściowej na ogół milczałam - słuchałam - ale Jej rosół był pyszny i nauczyła mnie wiele pożytecznych rzeczy, ale nie był to dobry czas. Teraz jestem teściową i nie gotuję niedzielnych rosołów.
z tymi oczkami na pończochach to jakoś tak nieswojo się poczułam, a i zaciekawiła mnie ta żeńska garderoba u mężczyzny jak sugeruje początek. Jak się nie lubi to się nie odwiedza teściowej, no chyba że spadek lub skarbonka :)
do wycięcia parę zbędnych słówek i będzie good
zgłoś
więc... wycinaj... i będzie good... :)
zgłoś
( rosół ) już dawno nie ma tu drugiego dania// był dobry dom do czasu// a niedziele? miałem dosyć twojej mamy teścia co wszystko wie najlepiej// jedynie w pończochach nigdy nie zauważałaś moich oczek// tak to widzę bo piszesz w formie dialogu do konkretnej osoby
zgłoś
to jest... dziękuje kaju... :))) pozdrawiam cieplutko... ;)
zgłoś
proszę bardzo i również pozdrawiam :))
zgłoś
upss...żeby nie było iż nie znam definicji- miało być monologu :)}
zgłoś
h...uj z definicjami, to nie jest ważne... ważne są żony poetki i kochanki w jednym... jak WashAnd Go... upsss ... :)
zgłoś
sugerujesz cUś? myślisz że są aż takie pospolicie dostępne?
zgłoś
ja nie myślę... ja wiem... ;))
zgłoś
chyba się pogubiłam w domysłach :))
zgłoś
lubię rosół :)
zgłoś
ja też... :)
zgłoś
Dlaczego się zmieniłeś? Do tego aż tak bardzo?
zgłoś
Arti, znalazłam Ciebie, zmieniasz się z prędkością rakiety. Przy teściowej na ogół milczałam - słuchałam - ale Jej rosół był pyszny i nauczyła mnie wiele pożytecznych rzeczy, ale nie był to dobry czas. Teraz jestem teściową i nie gotuję niedzielnych rosołów.
zgłoś
...a dlaczego koniec? Czy to moze dowcip przed Prima aprilis? :) Do zobaczenia :)
zgłoś
z tymi oczkami na pończochach to jakoś tak nieswojo się poczułam, a i zaciekawiła mnie ta żeńska garderoba u mężczyzny jak sugeruje początek. Jak się nie lubi to się nie odwiedza teściowej, no chyba że spadek lub skarbonka :)
zgłoś
lubię:)
zgłoś
Ejże...rosół już skisiał... dawaj drugie danie "))
zgłoś
and, und, et, y, e, i, と... wracaj do stołu :)
zgłoś
nie wycięłabym tu nic. krótko i na temat, bardzo obrazowo.
zgłoś