18 grudnia 2012

dziennik

Nevly
Nevly

carpe diem

przewrotność powszedniości polega na kaleczeniu marzeń
uśpionych gdzieś po drugiej stronie nas wyrastających z prześwitów
blasku który usiłuje się przebić przez warstwę skóry
odpornej na skrzydła
codzienni nie dostrzegamy kwiatów na pustyni własnych odbić
potykając się o piasek na którym świadomie bardziej lub mniej
nie zostawiamy śladów
a przecież aby nadrobić stracony czas i zaiskrzyć nawlekając maliny
na promień słońca wystarczy nauczyć się kochać

ane
18 grudnia 2012 o 14:08

toż to takie proste.. (:

zgłoś

Nevly
18 grudnia 2012 o 14:41

gdyby było łatwe, nie bylibyśmy na co dzień tacy codzienni ... ;)))

zgłoś

Jerzy Woliński
18 grudnia 2012 o 16:15

wystarczy ...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się