Nevly

Nevly, 10 may 2020

leśnik

w imię tolerancji byłem w lesie
zakłopotany bezmiarem ścian
liczyłem liście
przeszedłem się pooddychałem
odsapnąłem a po powrocie do domu
będę robił to co do tej pory
czyli nikt i nic tego nie zmieni

zmielę ziarno upiekę chleb
będę delikatny i zjemy mlaskając a ty
znowu powiesz że mnie kochasz
a ja powiem to samo całym ja
że jesteś życia lekarstwem
a ty spytasz jak leci
bo to taka nasza obłędna tajemnica

zamruczy jak zwykle młynek do kawy
w pościeli zapalone cztery świece
a wyżej czy niżej
coś więcej niż sen wszystkich świętych
paznokciami na skórze
trafiona przez piorun kolej rzeczy

a ja
znów wyjdę do lasu tylko po to
by liczyć dla ciebie liście


number of comments: 0 | rating: 0/0 | detail |


Nevly

Nevly, 10 may 2020

trzonek

nie chcę wiercić drugi raz
bo mogę go zniszczyć
w sześć odmian bicia
to wszystko czego potrzebuję

brakuje kobiecej ręki
czteropak albo piwo
to było przełomowe odkrycie
otworzyłem drugie udało się

byłem przerażony ale przyszłaś
drugi raz powiedziałaś wbijaj
tylko mi go nie zniszcz
bo spełnia wszelkie moje parametry

durny tłuku
i jeszcze mi się przyda


number of comments: 0 | rating: 0/0 | detail |


Nevly

Nevly, 5 may 2020

będziesz nagą przede mną

nostradamus
mi tego nie przepowiedział
ani ojciec pio ani sybilla
ksiądz jackowski ani amadeus voldben
święty gasper z buffalo
błogosławiona anna maria taigi
marie julie ja henny de la faudais
sybilla

nikt
poza tobą


number of comments: 1 | rating: 0/0 | detail |


Nevly

Nevly, 5 may 2020

aguluś

dobrze wiesz grzybiarko
że nie musisz wcale iść na kompromis
ale jeśli las aż tak jest pęknięty
to zero dla jednego dla ciebie
psychologia liści pod wiatr
wiem że uwielbiasz zbierać kanie
a potem dotykiem dajesz mi je losem
kotletem tak pysznym że śmierć nie ma końa
jak hazardzista iskierką nadziei
wierzę w kurki wysyłane do niemiec
a ty jesteś tak kusząca jak paczka z ameryki
jak muchomor sromotnikowy
dla twojego zapachu dałbym się zabić
przepis na dotyk nie istnieje
płonę kamienną drogą ku nawróceniu
i bez płukania żołądka dobrze wiesz
że nie musisz wcale iść na kompromis

ja i tak
przez sen czuję twoje knieje


number of comments: 1 | rating: 0/0 | detail |


Nevly

Nevly, 5 may 2020

stąd i dalej

wyjedźmy gdzieś proszę
tak duszno
ta maseczka mnie zabija
mam własną lożę w edenburgu

i wiem gdzie leży twój skarb
twoje artefakty
izraelscy handlarze tylko usiłują
rzucając niezbadanymi antykami

my nie płaczemy
to deszcz płakał łzami na odlew
to coś bardzo dziwnego
kiedy rozmyślam tak nie na umyślnie

ślad nad drzwiami wzgórz golan
imperium przetrwalo
a piegrzymi suną dalej
po gruzach których nie rozumieją

wyjedźmy gdzieś proszę
nieco powyżej
ponad koszmar templariuszy
świat się chyba nie pogniewa
kiedy nie ma krzyża na karku

to nasz skarb
a nasz pies chce na spacer


number of comments: 1 | rating: 0/0 | detail |


Nevly

Nevly, 4 may 2020

w dwie prawdy

obezwładniam po cichu
szarość i nie wiem czego chcę
to chyba radość pisania
kiedy tęczą mówię ci zostań

jeszcze chwilę
jesteś do tego stworzona
tak niewiele czasami trzeba
aby obronić dom

pośród letnich róż
nocna dama drwi z czerwieni
tylko szum prześcieradła
uśmierza nadpalone skrzydła


number of comments: 1 | rating: 0/0 | detail |


Nevly

Nevly, 18 april 2020

wiesz .. agulko

na horyzontach
moich dróg
wybacz mi że oczy
mam pełne
odbity w lustrze
popłakuję szkłem

łez za tobą stanowczo

za mało
a ty doskonale o tym


number of comments: 3 | rating: 0/5 | detail |


Nevly

Nevly, 21 march 2020

oczy

masz takie cudowne
gdybym kiedykolwiek je zobaczył
chciałbym oślepnąć widząc

i dłonie
a dalej to już tylko wystarczy
spojrzeć

dotknąć dogłębnie
i proszę

zamkij a otwórz
drzwi do siebie cała sobą
kiedy klucz pasuje bez zbędnych

słów uwierz
źrenico na przesatrzał
przenikasz gotowy umrę jak błysk
w twoich jeszcze bardziej

żywy


number of comments: 2 | rating: 0/5 | detail |


Nevly

Nevly, 12 march 2020

COVID-19

nie wiele jest na tym padole
łez bardziej mokrych od oczu
wpatrzonych wybrednie w przyszłość
która nie umie zaistnieć

skoro masz rację to jestem w porządku
chociaż nic nie przywróci zieleni roślinie
a chwały kwiatom
pozozostańmy tymi których zostawiamy

nie śpiesz się odpocznij
gdy wrócisz zaczniemy wszystko od początku
z koroną czy bez żaden wirus pod kasztanem
na ławce w parku nie pokona

ciebie mnie nas aż nadto
zamiećmy pod dywan kwarantanną
a przy wszystkich bez twojej zgody
pocałuję cię wcześniej niż on


number of comments: 5 | rating: 0/3 | detail |


Nevly

Nevly, 20 november 2019

to nic

very rozpostarta
w przepiękne lubienia
jak la dolce vita
 
cały sobą
jak w zenicie motyla
przychylam się do brzucha
 
dalej już tylko
wiosenne ideały
a ja i tak przy tobie na różowo
 
nie mogę usnąć
 
 
 


number of comments: 0 | rating: 0/5 | detail |



10 - 30 - 100  



Other poems: leśnik, trzonek, będziesz nagą przede mną, aguluś, stąd i dalej, w dwie prawdy, wiesz .. agulko, oczy, COVID-19, to nic, czy wiesz, taki kolorowy, pociąg, kwiatuszku, ... a w powietrzu cisza, zapodzialiśmy dom, juleńko, zjawiskowa, ale jajka, niezapominajko, czym bliżej tym, urodziłaś nas, uzależniony od szarości, wiem że potrafisz, czasami, język sam wskazywał mi drogę, rewolucje magdy g, serdeczny, matko polko, deszcz, ale jedno wiem, ona i on... and... on i ona, w sieci, i dotąd mnie, faceci są mniej odporni, Harry... pOTEM, mój `pająk` czuwa 24/D-ę, ... para, samotność, ... ty gamoniu, bez zbędnego przyprawiania, od kłębka do nitki, jesienną nostalgią, mała czarna, sushi, o je, zrobiłaś mi, to jeszcze nie piekło, wtedy otworzysz, a żebyś wiedziała... kocham, dawno temu w łanach, ona Lu..., jesteś jak stary dobry longplay kochanie, w pogoni do niedenu, naro`urodziny, a cyganka mówiła, ma pani lód w oczach, z pokojów na poddasze, niesamowita, ziemia i ty, takie tam coś nie coś za odrobiną okna w dzień, łasica, galeratka, w innym języku, Thecadactylus rapicauda, spamiętniki, nocami na przekór wszystko na mojej, na zewnątrz, wiesz.., urodziłaś się, zapalimy, to coś w środku pomiędzy obrazami, i co mam Ci więcej powiedzieć, i co, nie strawiłaś tego, turbulencje, jedyna taka ty, zapomnij, na przekór grawitacji, dominiqe... return, że wciąż cię kocham, prognozują że słonecznie ale, czym bliżej tym, twoim światłem, przyjdź do mnie, nie tak daleko pada jabłko od jajek na miękko, paznokciami na skórze, czasami, jesteś jak poranna kawa, nie mów nic do pustych okien, nie pytaj mnie więcej o latarkę, słodko-gorzcy, kobieta its maj laiw, .. znowu erekcja, bez słów, hej maleńka, odzyskana, i love you... z angielskiego po francusku, alicjo, śmieszek, konsensum... czyli los ślepy nie jest, dobry wieczór czy wejdzie maniek, a w niebie tak samo, KC... a tak właściwie nic nie musiałem mówić, słoik tulipanów, niebem, drzewa dojrzewają każdej, upojni, indywidualnie... to jest mocnoporąbane, snów kilka z końcem stycznia, spragniona.. a na imię zawsze mam córka, oglądałaś wiosnę przez lupę, na imię miałaś kilka, gra na kilka tonów, ... da mi kolejną szansę, Kochani, dawno temu w łanach, imię bo taki jestem, na zachętę mówię kocham, pani zosiu jak okiem sięgnąć to w kółko macieju, wyspany w Tobie,,, jestem... męskość to tylko dar natury, nad i, kac, i taką cię mam, pamiętam rzeczywiście to jednak pamiętam, aktorka, księżyc, wzięli, zrymowali... i się popisali, bez powrotu, mam cię głęboko, są baby i są babki... kobieto, ty dotykiem, cudowne, strach przed powiązaniem światłocieni, forge while the iron is hot, sen o czułych dłoniach, paznokciami na skórze, ostatecznie to mogłoby być, kusicielka na amen czyli szata zakonnicy, mówię ci... serio serio zagrany w butelkę, twoje inicjały wygrawreowałem sobie na języku, o czwartej nad ranem, teraz nocą _ mam jedynie przekleństwo kukieł, panB, i taką cię kocham, besame mucho, anioł, jednym z nich jest miłość, się liczy, globalnie po drugiej stronie medalu,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register