7 lutego 2013

dziennik

Nevly
Nevly

pszczółeczko

potrafisz

nie każdy kwiat nosi w sobie

nektar
nie zawsze smakuje kwiatem

połączyć to w całość
tylko ty

alt art
7 lutego 2013 o 12:33

no nie przesadzajmy..

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 12:34

starych drzew... ;)

zgłoś

alt art
7 lutego 2013 o 12:35

Ci cóś masz naprzeciwko starem..

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 12:37

Ci nie mam ... ;)

zgłoś

RENATA
7 lutego 2013 o 12:36

stare wino dobre

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 12:38

najlepsiejsze Renatko, najlepsiejsze... ;)

zgłoś

alt art
7 lutego 2013 o 12:49

to nie jest takie proste; każde wino ma swoją krzywą dojrzewania, która ma kształt zbliżony do paraboli; wina szlachetne przez wiele lat są na wznoszącej stronie paraboli; po kilkunastu latch, a u najszlachetniejszych nawet po kilkudziesięciu następuje apogeum; po apogeum wino dość szybko traci wartość jako napój; szlachetne staje się obiektem kolekcjonerskim nie nadającym się do wypicia; ponad dziewięćdziesiąt procent win będących w sprzedaży, opisana wyżej historia nie dotyczy; należy je wypić w ciągu paru lat od wypuszczenia na rynek..

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 12:53

te kilkudniowe za to... maja wykres hiperboli przestrzennej... i tez nie bardzo nadają się do picia, a jednak maja branie jak ta lala... chłopacy to lubieją... ;)))

zgłoś

alt art
7 lutego 2013 o 12:56

nie wiem, co lubieją chłopacy, bo urodziłem siem od razu stary..

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 12:59

to matka musiała mieć ciężki poród, a na wyprwkę co Ci ofiarowali? niebieską (boś chłopiec przecie za pazuchą) legitymację ZBOWID-u? :)))

zgłoś

alt art
7 lutego 2013 o 13:01

wtedy jeszcze nie było zbowida, przecie..

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 13:02

a pterodaktyle... były? ;)

zgłoś

alt art
7 lutego 2013 o 13:08

w bałtowie tylko..

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 13:09

no... w bałtowie to było wszystko... ;)

zgłoś

alt art
7 lutego 2013 o 13:10

zbowidu nie było..

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 13:11

ale jest w planach podobno od 45...

zgłoś

alt art
7 lutego 2013 o 13:13

skoro tak mówisz..

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 13:14

mówię, co słyszałem, ale mogę się mylić... ;)

zgłoś

alt art
7 lutego 2013 o 13:21

zgrywasz filozofa..

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 13:27

no co Ty alt... musiałbym być Tobą... :)

zgłoś

alt art
7 lutego 2013 o 13:30

ja jestem sprzątaczka, co zgrywa szatniarza..

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 13:32

hehe, ok... nosisz za pazuchą... ;)))

zgłoś

RENATA
7 lutego 2013 o 12:59

to jakaś choroba chyba .. ciekawe czy stare ciało czy stary rozum

zgłoś

alt art
7 lutego 2013 o 13:02

dwa w jednym..

zgłoś

jeśli tylko
7 lutego 2013 o 13:03

słodki.. słony..

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 13:04

;)

zgłoś

deRuda
7 lutego 2013 o 13:05

łączenie smaków to sztuka dla ciała i ducha :)

zgłoś

Nevly
7 lutego 2013 o 13:06

:)

zgłoś

blue eye
7 lutego 2013 o 16:28

bardzo lajkuję

zgłoś

Jerzy Woliński
7 lutego 2013 o 16:38

ważne i kwiat i pszczółka:)

zgłoś

Redcherry
7 lutego 2013 o 20:37

Ambitna ta pszczółeczka;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się