napięcia do granic zabawy w chowanego
odwracane kawałek po kawałku
gdyby przesuwać ustami po siódmym niebie
za siódmym oceanem głębie oczu
w myślach nieocalałych bo jeszcze dalej
dłonie wolne od powściągliwości
i ciała pełne zniewolenia kiedy tak chcemy
zajadać bardziej niż ucztą
a wszystko zapalone bez obcesu
ogniem aż zabraknie alternatyw poznania
bez opadów
nie mów
kochaj
nic nie mów...oczy powiedzą...
zgłoś
oczy pięknie potrafią ;)
zgłoś
najpiękniej...bo mówią co serce czuje...
zgłoś
:) oczy...wiście ;)))
zgłoś
:)
zgłoś
"...bo wszystko te czarne oczy..." :)))
zgłoś
gdybym ja je miał :))) a tak ... zielone chyba ;)
zgłoś
niespotykany, ciekawy kolor - jak KOT, który robi co chce :)))
zgłoś
coś w tym jest ;))) trochę kot ze mnie :)))))))
zgłoś
wolny, niezależny :))
zgłoś
raczej niepokorny, niezaszufladkowany ;)))
zgłoś
lubisz to :))
zgłoś
nie wiem, taki się urodziłem :)))
zgłoś
myślę, że jest to cenne, w tym świecie szablonów, przewidzeń :))
zgłoś
mało myślę, to przychodzi samo :)))
zgłoś
sorry,nie wiem czy dobrze - możesz narozrabiać :)))
zgłoś
nie raz narozrabiałem już, ale jakoś idzie :)))
zgłoś
z drugiej strony Twoje wiersze, echhhh, w głowie się nie mieści :))
zgłoś
eeee, przesadzasz :)))
zgłoś
ale to miłe ;)
zgłoś
Sam wiesz, że nie :))
zgłoś
nie wiem :)
zgłoś
i szczere :))
zgłoś
:)))
zgłoś
" nie mów / kochaj" bez "nic" :)))
zgłoś
dobrze :)))
zgłoś
już milczę :)))
zgłoś
:)))
zgłoś
:)))
zgłoś
;)
zgłoś