|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (182) Proza (20) Dziennik (5) Książki (10)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (33) | |
deszcz biega po parapecie
w jednym pantofelku
popijając siebie
spod (do)słownej powieki
podglądamy świat
a tuż przy stole
pluszowy zając z odprutą nogą
potyka się o świt
obudziłam czajnik
gwiżdże na bezsenność
jeszcze chwila
szósta rano spadnie z krzesła
rozmowy jeszcze zaspane :)
zgłoś
dziecinne pudełko wyciągasz na pierwszą rozprawę rozwodową; plecami odwrócona do niewinności w pasie oriona; odzywa się gwóźdź w bucie..
zgłoś
//czajnik gwiżdże na bezsenność // - a co mu tam...;))
zgłoś
bardzo mi się podoba, mimo, że nie lubię tych słownych gierek (to w nawiasie)
zgłoś