|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (182) Proza (20) Dziennik (5) Książki (10)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (33) | |
To tylko sen drewnianego Jezusa
bose dzieci kluczą nad głowami
obserwują zerwane huśtawki
porośnięte kąkolem
na karuzeli wiatr odpycha się nogą
wróbel w samotności
zjada wyprażoną słońcem pszenicę
źdźbła podają rosę
spragnionym kamieniom
czekamy
babcia wraca do dziadka
Opustoszale... tu. A mnie zaciekawił.
zgłoś
dzięki za odwiedziny!
zgłoś
:)
zgłoś
dzięki:) ostatnio pisałam jakieś naukowe brednie i już mi brakowało zapadania się w siebie:(
zgłoś
Podoba mi się tytuł; zakończenie jest wieloznaczne, podoba się :)
zgłoś