|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (182) Proza (20) Dziennik (5) Książki (10)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (33) | |
tato
za niezjedzone śniadanie bili po głowie
oddaną bułkę wpychali do buzi
tato
przygryzam wargi
taka przypadłość
odstawionych od piersi
wykręcone żarówki nocą
zwabiły potwory
błyszczące ślepia zaglądają w okna
nie bój się króliczku
smutno, smutno :(
zgłoś
przejmujące....
zgłoś
obrazowo przedstawiona samotność krzywdzonego dziecka. Taki los wcale nie jest taka znowu rzadkością...:)))
zgłoś
Dobrze, że jesteście!
zgłoś
wspaniale ujęłaś... ten obraz niechcianych dzieci ... których procentowo wcale nie mało w tych naszych 'ludzkich' realiach ;) pozdr. k
zgłoś
...............
zgłoś