Biję się z myślami

bliżej wieczoru chłód sięgał ramion
umoszczony na piersiach
jak do snu
kładł cień za cieniem  prężąc grzbiet
 
nie miałam nic do powiedzenia
piętrzyłam kamienie
niezdecydowana czy to będzie stół czy kołyska
wolę jasne zakończenia
jak to muchy nakrytej szklanką
żadnego skamlania czy gimnastykowania
 
nic nam z nieba nie spadnie
dziecko ni żaden cud
 
skoro wymieniamy nieuprzejmości
wynieśmy kanapę do wiatrołapu
tam wciąż trwają rozmowy

jeśli tylko
23 grudnia 2015 o 18:22

obawiam się - chłód łapczywie sięga gardła..

zgłoś

alt art
23 grudnia 2015 o 18:43

a problemów takich nie ma afrodyta z melos; z widocznego braku ramion..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się