Deszczowy jarmark

wieczory zimne nosy wpychają
za pazuchę werandy
ogonem wymiatają spięcia
na wędkę z wierzby łowią klucze
ukryte pod schodami
krople zjeżdżają po poręczy
radośnie gubiąc kapcie

zastanowienia ubrane w epickie mundurki
salutują wydętym piersiom ogrodu

lajana
29 stycznia 2012 o 21:31

Wiersz bardzo Twój. :-) Dużo obrazów, zawiesiłaś je na jednym gwoździu - ciężkie klucze, sztywne mundurki... Wiesz, zdaje się, że wiersz z takich, które polubię, właśnie za obrazy! Buziaki!

zgłoś

ike
29 stycznia 2012 o 21:39

ładne, Nicki, ale : pod pazuchę--> za pazuchę, dlatego, że sama pazucha jest już pod- ; no i te "zastanowienia" nie mam rewelacyjnego pomysłu, ale na pewno "przemyślenia " lub "zaduma" nie byłyby lepsze?; aaa, nawet widzę te wydęte piersi :) hey

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
29 stycznia 2012 o 21:51

Dziękuję, rzeczywiście z pazuchą racja! Dziękuję!

zgłoś

Wieśniak M
30 stycznia 2012 o 05:38

pięknie Nicki:)))

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
30 stycznia 2012 o 15:10

Super, że zajrzeliście!:) Dziękuję

zgłoś

Ja też zajrzałem, warto było... "zastanowienia ubrane w epickie mundurki/salutują wydętym piersiom ogrodu" - chociażby dla tylko tego warto, to niesamowite...

zgłoś

Darek i Mania
13 lutego 2012 o 22:05

ale się nam rozpisałaś Nicki - nic dziwnego że zaczęli się poznawać na Twojej twórczości :*

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
13 lutego 2012 o 22:06

Darku csiiiiii, wszystko wygadasz:)

zgłoś

Darek i Mania
13 lutego 2012 o 22:12

no przecież wiesz jak ja się cieszę to i trumle niech się Tobą nacieszą :))

zgłoś

Leszek Lisiecki
13 lutego 2012 o 22:15

Nooo - to jest super Nicki :)) Mało Cię ostatnio tutaj ale - jak już to już :))

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
13 lutego 2012 o 22:19

Wszystko albo nic.......:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się