Zastyganie

kobiety odchodzą z deszczem
obcisłe koszule opinają złości
w papierowych kącikach ust gałązki oliwne
sugerują ląd pościeli u stóp
najbliżej do grzechu
obcy mężczyźni zacierają ręce
 
chciałbym zobaczyć trwogę
większą od tej którą noszę

alt art
26 lutego 2014 o 11:03

chropowaty naskórek ale beton pod ręką..

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
26 lutego 2014 o 15:52

przydałby się...

zgłoś

LadyC
27 lutego 2014 o 08:21

cukier uważałam zawsze za wroga, ale może Jarek ma rację?

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
27 lutego 2014 o 10:20

potem trudniej ogarnąć wyrzuty sumienia:)

zgłoś

Jaro
27 lutego 2014 o 08:25

jakoś ciągle jestem w ruchu, z wyjątkiem zalegania, ale to nie to samo, więc trochę mi to obce:) niemniej zatrzymał:)bez zastygnięcia pozdrawiam:)

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
27 lutego 2014 o 10:21

można się ruszać i nagle ... wiadomo:) - zastygnąć:)

zgłoś

LadyC
27 lutego 2014 o 08:27

dodam jeszcze tylko, że mi się tu podoba

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
27 lutego 2014 o 10:21

cieszę się

zgłoś

mua
27 lutego 2014 o 08:27

a ja to zacieram

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
27 lutego 2014 o 10:21

może i tak trzeba...

zgłoś

mua
27 lutego 2014 o 10:24

nie boo tak mię siem przypomniał jeden humor zeszytów szkolnych " Wacek wszedł na lód i zaczął pękać."

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
27 lutego 2014 o 10:22

Gdyby ktoś chciał się ze mną spotkać, to zapraszam do Szamotuł, będę promowała swoje ostatnie "dziecko" :) już w najbliższy czwartek (6.03).

zgłoś

Darek i Mania
27 lutego 2014 o 10:31

pewnie że chciałbym. tylko trochę daleko by móc.

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
27 lutego 2014 o 10:26

no tak:) tak miałam dziś u dentysty MUA

zgłoś

mua
27 lutego 2014 o 10:35

spoko - mua to umieram dzień wczesniej, a jak juz siedzę na fotelu ... hm ... załuję, że nie umarłem wczoraj ;)

zgłoś

Darek i Mania
27 lutego 2014 o 10:29

ciekawe odkrycie :) wątek trzeba by przerobić ;) pozdrawiam ładny wiersz i Was :)

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
27 lutego 2014 o 10:31

:) i zrobiła się tragifarsa :) również pozdrawiam

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
27 lutego 2014 o 10:33

Darek i Mania, może następnym razem się uda, w maju mam być, w Bydgoszczy - to bliżej Ciebie?

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
27 lutego 2014 o 10:37

ja zawsze się zastanawiam dlaczego nie uciekłam? MUA, a potem sobie przypominam, jak mi ósemkę wyrywali bez znieczulenia.....

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się