Miejsce przy oknie

I tylko samotność, samotność jest panem
na końcu każdej drogi...
Czerwony Tulipan
 
 
 
 
poczekam aż skończysz palić kochanie
papierosy i mosty pozwalają wypełnić obrazy
poniosę swoją walizkę w obce pokoje
sukienka w talii podpięta agrafką podobno chudnę
jesteśmy tak blisko by zmienić temat
przy ławkach falują strzępy gazet
 
najpierw na palcach by opaść na stopy
do siebie i od siebie
 
zapowiadają
rzekomo nie zatrzymamy się na wszystkich stacjach
 

alt art
10 grudnia 2015 o 14:35

bo schody nie zatrzymują się na każdym pietrze..

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
11 grudnia 2015 o 10:33

powstaje przepaść

zgłoś

Ania Ostrowska
10 grudnia 2015 o 19:25

"najpierw na palcach by opaść na stopy/ do siebie i od siebie" - najpierw pomyślałam: czemu nie na pięty? a potem uprzytomniłam sobie drugie znaczenie "stopy", a potem trzecie :) jednak najważniejsze, że wciąż jeszcze jest "my". Pozdrawiam

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
11 grudnia 2015 o 10:34

wszędobylskie i wszechmogące my :)

zgłoś

Withkacy
10 grudnia 2015 o 20:17

wpadłem na herbatkę zieloną. czytam

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
11 grudnia 2015 o 10:34

zielona z pigwą, zielona z ananasem, zielona z cytryną, z granatem, jaśminem - jestem przygotowana

zgłoś

rafa grabiec
10 grudnia 2015 o 20:43

dobrze poczytać niegłupią poezję

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
11 grudnia 2015 o 10:35

dziękuję

zgłoś

Bazyliszek
11 grudnia 2015 o 13:43

Twoje wiersze nie naleza do tych latwo czytanych, ale czytanych z przyjemnoscia i jestem pewny, ze kazdy czytelnik ma swoj i dosc odrebny "obraz" interpretacji, co jest ich (wierszy) plusem :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się