|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (182) Proza (20) Dziennik (5) Książki (10)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (33) | |
lekkomyślne ptaki
żegnaliśmy białymi chustami
teraz biedują przetrząsając polne trumienki
w nocy padają płoty od strony sąsiada
woda zamarzła w dzbanach
bo nie umiemy prosić
ciężkie wozy posłali po medyka
babcia widząc boga każe nam błagać
pod wspólną kołdrą śnimy kluski na mleku
przecie mi to czytałem, albo się śniło..
zgłoś
śniło się
zgłoś
a przednówek jeszcze hen..
zgłoś
rustykalny klimat, przejmująca treść. bardzo się podoba!
zgłoś
dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad
zgłoś