|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (182) Proza (20) Dziennik (5) Książki (10)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (33) | |
słońce
obnaża stróżkę kurzu
chciwie zagląda przez dziurkę od klucza
pogłębia językiem i wkłada
nogę pomiędzy drzwi
garnek podrzuca nie do swojego domu
potem w kolejce cieni obiera gruszki
gotuje kompot na pożyczonym cukrze
fartuch zawiązuje na biodrach
kroi cebule do jajecznicy
syte kładzie się na wznak
poklepuje po brzuchu
zawsze nam towarzyszy, nawet jak zatrzaśniemy drzwi:)
zgłoś
Ja myślę, że ono jest najbardziej widoczne, kiedy zamykamy oczy, gładzi policzek i plącze palce we włosach jeszcze wilgotnych po kąpieli.
zgłoś
tak.
zgłoś
Świetna puenta--jak reszta zresztą:)
zgłoś
dziękuję
zgłoś
jest wszystkim...
zgłoś
ach ten wiatr czarodziej
zgłoś
:) czarodziej.... dziękuję kochani
zgłoś