|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (182) Proza (20) Dziennik (5) Książki (10)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (33) | |
mży
w tym małomiasteczkowym horrorze
śpią klony dzieci
zbyt spokojne by budzić się na nocne karmienie
wydmuszki i piaskowe ludziki
niosą torebki saszetki oraz ścięte kwiaty
w uniformach fartuszkach czy mundurkach
opasani jak popręgiem
przymykają oczy
na rodzinne wędrówki kaczek
ptaki kolebią się dalej
nikt nie prosi o ogień
krzyżują zimne ręce na piersiach
brzmi odrobinkę jak horror ;) lubię takie klimaty zatem plus
zgłoś
a ten noo "wędrówki kaczek" to horror z podtekstem ??
zgłoś
do mnie konkretnie pijesz czy autorki ?
zgłoś
Surrealizm. Nie przepadam za takim obrazowaniem słowem...ale to tylko ja.
zgłoś
strach mieszkać w tym tangu..
zgłoś
Jesteś świetną poetką
zgłoś
Marzenko, śnisz strachy na wróble..
zgłoś