22 february 2011

Kamikaze

Zderzaków się nie lakieruje,
są po to, żeby je wyginać,
przypominam sobie słowa

ojca, kiedy podjeżdżam za
blisko barierek pod sklepem.
Jeszcze nie uchwyciłam

sensu życia. Bywa, że go
dotykam. Ocieram lakier.
Jolka mówi, żeby nie

analizować, skupić się
na drobinach przyjemności,
że to ma ten sens, że innego

sensu nie ma. Wierzę, a i tak
rozpędzam się, tam gdzie
powinno się tylko parkować.



z cyklu "z Jolką"
czyta Wanda Szczypiorska
http://www.supershare.pl/?d=00C0929C2


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 16 | rating: 0/7 | report | add to favorite

Comments:

Withkacy,  

Bardzo dobry tekst.

report |

Wanda Szczypiorska,  

Za zgodą Jo z Jolek powstanie słuchowisko na użytek wewnętrzny

report |

Wanda Szczypiorska,  

http://www.supershare.pl/?d=00C0929C2

report |

Jarosław Trześniewski,  

Co za Jolka !Rozpędzona chyba toyotą? Japończycy powinni sie uczyć. A wiersz -super.

report |

P,  

fajno fajnie...a dziś widziałem małą kraksę jak sobie pani zderzak rozwaliła na tylnym zderzaku jakiegoś pana....szkoda że zdjęcia nie zrobiłem

report |

JoT Eff,  

Nie chcę straszyć, ale "z Jolką" mam chyba jeszcze 20 wierszy, w wolnej chwili do nich zaglądam i coś tam szlifuję, ale chwil mam mało, ostatnio, wolnych. Na Trumla już sobie obiecałam nie wklejać świeżynek. jedyne co obecnie pachnie nowością to ekfrazy. Bardzo wszystkim dziękuję za zajrzenie, pani Wandzie szczególnie, za czas poświęcony nad interpretacją utworu!

report |

Waldemar Kazubek,  

Punkt za pointę!

report |

JoT Eff,  

puenta bez konsekwentnego zmierzania do niej nie miałaby siły. Dziękuję.

report |

Waldemar Kazubek,  

A tak, tak. Nie chciałem się rozpisywać bo nadrabiam zaległości z paru dni.

report |

Krzysztof Kaczorowski (papayaii),  

Sens jest po obu stronach tego medalu, tylko jak złapać balans... bo ja też się często rozpędzam kiedy trzeba parkować. Bywa tez i tak, że kiedy trzeba depnąć na gaz bawię się... a szkoda gadać, kocham Twoje pisanie i podglądam przez dziurkę od klucza i jak znowu nie depnę kiedy nie trzeba jest szansa, ze się czegoś nauczę.

report |

JoT Eff,  

Panie Krzysztofie, bardzo Panu dziękuję. Jestem dopiero na początku drogi z pisaniem, noszę nadzieję, jak Pan, że najlepsze teksty jeszcze przede mną, ale nic na siłę, jeśli nawet nic już nie napiszę to widocznie takie moje przeznaczenie - wiem, trochę to induskie, ale bardzo wygodne :)

report |

Krzysztof Kaczorowski (papayaii),  

induskie...hm... wygodne... hm... może i wygodne ale sens ma, nie chcę zamknąć Pani w n tej szufladce ale skoro mogę przez jakiś czas iść obok, to idę... a kto wie może zostanę okryty płaszczem "Eliasza" i bynajmniej nie chodzi mi o urząd a o namaszczenie... ale spoko po indusku.

report |

JoT Eff,  

"induskie" - wyłącznie moje podejście do pisania, Panie Krzysztofie. Bardzo dziękuję za towarzystwo.

report |

Darek i Mania,  

zastanawiam się czy warto pisać komentarze do wierszy z Jolką -- bo powtarzam się mówiąc jak to dobrze napisałaś a moje "zdolności " nie dają nic co by tym wierszom pomogło bo są dopracowane :) ( no niewiem czy "drobinach " nie powinno być "odrobinach " bo mój polski jest trochę inny od ogólnie używanego ;)

report |

JoT Eff,  

nie wiem, też - ale podobają mi się "drobiny" :)

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Bardzo na tak:)Te drobiny też super--cmok:)

report |



other poems: Wandale i Wanda, Kindermädchen, Kopciuszek i przeznaczenie, Bożenka, Jadwiga i Rhein, Tryptyk nowej emigracji, Czasowinda, Karma dla psa, czyli straszna historia z morałem, W poszukiwaniu straconych, siedem tłumaczeń, podrywacz, wiersz polski, Powrót sąsiada z naprzeciwka, czyli gallus gallus domesticus - "KURA TO ISTOTA ŻYWA", Na trzecim piętrze rusza się firanka., podobieństwo do osób, które żyły, jest możliwe, „Piękne i jedna gruba”, zapiski przedśmiertne, * * *, czasowniki atakują, ***, Niezmienność, Kiedy nie zasypiam, ważka, hotel na środku drogi, kamelie, erupcja, wiersz dla synka - przełożyła M. Chojnacka, regulamin, nie jestem trzeźwa, nie, nie, nie, Sztuka wyboru, Lektor, zwiastun, Dwanaście prac przeciw przemocy domowej, Klucz, podróż do krainy słodyczy, mój wiersz noir, wizyta, o wujaszku Józiu, * * * (dziwna ta miłość), a u mnie tato ciągle lato i kwitną maki, a numer mój sześćdziesiąt osiem, Joanna Fligiel, "O, jakżeś uszczęśliwiony, że Jezusa w rękach masz", Cześka ( tytuł roboczy - nie ma świętych dla lesbijek), ciąg dalszy nastąpił, Przydrożni święci mieszkają w muzeach, migawka, Boże Ciało, Rozpacz, Nomada, Dorotka, Cyganiak, To jest miłość, nie ma na to tytułu, polski chłopak po odprawie w Pyrzowicach, ląduje na Victoria Coach Station, Rezonans, to co zapamiętałam nie ma dowodu tożsamości, Sprzątanie, umieć być szczęśliwym, Dziedzictwo, czyli traktat o patrzeniu przed siebie, tęsknota, Ja, trzy, pięć, osiem, Studium samotności, Bąbelki, kolor dzieciństwa, spreadshirts, bezsenność, Kapelusz, Tłusty czwartek, Tajemnice przeciwgruźlicze, czyli Szopen z pozycji ryczki, Wspomnienie w tempie rubato, *** (Starość ma oczy słońcem zmęczone), Wujek Chlebny w Czeladzi, po tym jak zobaczył swój guzik w księgarni - memoriał, * * * (wiem, co to miłość), ale jest niedziela, Krótka historia nordycka, * * * ( w domu bez wiary nie ma cudów), Geny, Makatka, Świat - Fiat, dziewczynka i dziewczynka, konieczność, Kamikaze, Nadzieja, Być jak pchła, Trzeba uśpić psa, Brahms, pani Ania sprząta, czyli definicja szczęścia, ...- - - ... ( ratujcie nasze dusze), Wojtyto, Trzecia, to będzie smutny wiersz, o sensie życia, w tonacji czarno-białej, Krajobraz nadreński, o literackiej uczciwości i o tym, jak wiedźma potraktowała Whartona, Nawroty, czyli o Ewce z pierwszego piętra, której nie boją się tylko gołębie., powroty, Lekcja miłości, nie wg. Antoine'a Watteau, burżujka,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register