5 december 2011

poetry

JoT Eff
JoT Eff

kamelie

w twoim domu kwitła kamelia, olśniewała
bielą. teraz zrzuca liście. przesadzasz,

nawozisz, zmieniasz ziemię, ustawiasz
odpowiednią temperaturę i wilgoć.

wszystko o niej wiesz i nic nie możesz zrobić;
one zawsze, gdy rozbiorą się, odchodzą.

budleja
5 december 2011 at 19:35

ładnie, z dwuznacznością w poincie:))

report

JoT Eff
5 december 2011 at 19:41

miło mi, że jest to jednak zauważalne - dziękuję,

report

damian
5 december 2011 at 19:36

No tak..:-) Cokolwiek by się zrobiło one usychają

report

JoT Eff
5 december 2011 at 19:40

jeśli zrzucą liście i staną się nagie.

report

byłem...
5 december 2011 at 19:50

To jest piękne przez to,że prawdziwe......

report

JoT Eff
7 december 2011 at 21:06

dziekuje

report

Bazyliszek
6 december 2011 at 01:00

jestes wielka i juz:)

report

JoT Eff
7 december 2011 at 21:06

Bazylisku ;-)

report

Florian Konrad
7 december 2011 at 20:44

Kropki, przecinki i średniki zwisające niepotrzebnie na końcach wersów wydają mi się zbędne. Reszta- fajna. No, może wystarczy ,,oślepiała bielą" -a słowo ,,kwiatów- jakby też do wycięcia? Ale gdzie mi poprawiać Panią, to jak grać przy Jankielu :) Ale to moje sugestie.

report

JoT Eff
7 december 2011 at 20:49

interpunkcje traktuje z niezwyklym szacunkiem, moze byc, ze na to ona nie zasluguje, ale ile zyskuje sie, dzieki niej przy glosnym czytaniu! Dlatego lubie wiersze z przecinkami. Taki fetysz. Mam zawirusowanego laptopa, dlatego nie moge uzywac polskich znakow.

report

JoT Eff
7 december 2011 at 20:51

zrezygnowalam z kwiatow.

report

Florian Konrad
7 december 2011 at 20:54

Współczuję laptopowi, życzę wyzdrowienia, mam nadzieję, że to zwykły wirus, nie AIDS :) jednak uparcie podtrzymuję - w tym zestawieniu -,,bielą KWIATÓW- zbędny drugi wyraz. Samo ,,bielą"- wystarczy. Ps- a dla mnie interpunkcja wisi, bo w ok. 60 procentach nie znam jej zasad, orientuję się w tym tylko, gdy ktoś z Czytelników na portalach mi zarzuci, że coś nie gra:)

report

Florian Konrad
7 december 2011 at 20:58

dziękuję w imieniu wiersza. teraz stał się nieprzegadany. kurde- jeśli to było za moją sugestią- dołożyłem swoją cegiełkę do wiersza P. Fligiel- to jakby wykuć swoją gębę na pomniku kogoś znanego :))

report

Florian Konrad
7 december 2011 at 20:58

*bo lubię i cenię Pani pisanie, oczywiście.

report

JoT Eff
7 december 2011 at 21:00

jestem uzalezniona od interpunkcji, duzo wierszy dyskwalifikuje, wlasnie przez jej brak. nie twierdze, ze mam racje.

report

JoT Eff
7 december 2011 at 21:03

Florianie, zawsze przygladam sie sugestiom, Truml wyjatkowo na to pozwala dlatego go tak lubie. Szlak mnie trafia, ze nie mam polskich znakow. I tak przyczyniles sie do zmiany. Dziekuje.

report

Florian Konrad
7 december 2011 at 21:18

to raczej dla mnie jest fajnie, jest ,,frajdą", iż mogę popisać i skomentować teksty osób, które w moim odczuciu piszą dobrze/ bardzo dobrze/ rewelacyjnie, osób, których prace (dzieła) warto czytać, jak choćby (wiem, przykra, tragiczna, Pani seria tekstów o Tacie) Tragiczne to. smutne. kiedyś coś napisałem o moje o Mamie, o Jej niedawnym odejściu, ale to pod względem ,,ciężaru przekazanych emocji"nie może się równać z tymi Pani głębokimi tekstami. Tak więc- wolę TRUML od kłębowiska trolli- Nieszuflady, czy innych portali, gdzie miałem nieprzyjemność wklejać swoje nieudolne teksty.

report

JoT Eff
7 december 2011 at 21:28

Florianie, a ja mam wrazenie, ze dopiero otwieram sie na poezje, na sztuke, wiem juz, czuje, ze artysta staje sie czlowiek dopiero, kiedy pozbywa sie wszelkich zahamowan, wiec dopiero wszystko przede mna, jestem na poczatku drogi, na samym... Nieszuflada nauczyla mnie dystansu do siebie i krytyki, i powtorzyla ze mna zasady gramatyki, troche wiec jej zawdzieczam, ale teraz jestem na etapie poprawiania, a Truml daje mi to.

report

JoT Eff
7 december 2011 at 21:33

a propo bolu, nikt nie powinien licytowac sie na bol jakiego doswiadczyl, ja tego nie robie, mam nadzieje, ze nie robie. Wrazliwosc tez dana nam jest niezaleznie od nas samych, tylko cierpienia funduja nam inni i my sami.

report

Florian Konrad
7 december 2011 at 21:37

Co do Nieszufli- popieram, ja się uczyłem na innym portalu, ale jeśli spróbuje Pani być w pisaniu bez żadnych zahamowań, to w ciągu może tygodnia, może dwóch- osiągnie poetycki goregrind- maksymalne próby zeszmacenia i zgnicia języka, osiągnie Pani nic więcej, niż gimnazjalne ,,zło"- np ,Trup rzyga mi w odbyt krwią poronionych luster". NIKT, NIKT nie idzie tą mylną droga. I WTEDY NAPISZE MI PANI, ŻE JEST ARTYSTKĄ, CZŁOWIEKIEM, BO WYZBYŁA SIĘ WSZYSTKICH ZAHAMOWAŃ? Tam już było kilkudziesięciu tekściarzy - goregrindowych- metalowców.

report

Florian Konrad
7 december 2011 at 21:40

Ps- nie chcę i nie śmiem licytować z Panią na ból, na złe przeżycia. Z nikim nie śmiem, nie chcę, wszelkie próby zasugerowania mi tego są złe. złe, złe.

report

Florian Konrad
7 december 2011 at 21:41

Rozgadałem się. Ale chciałem wyjaśnić CUŚ. czy wyjaśniłem- nie wiem. idę spać. Ameno.

report

JoT Eff
7 december 2011 at 21:42

piszac o pozbyciu sie zahamowan, do glowy mi nie przyszlo , ze moglabym pisac o fekaliach lub rzucac przeklenstwam.

report

Florian Konrad
7 december 2011 at 21:45

to dobrze, bo w dzisiejszych czasach wiele, w zasadzie wszystkie mury, bariery poezji już padły, w tym mury- tabu wulgaryzmów, obsceny, seksu itd. Już nie ma czego łamać.

report

JoT Eff
7 december 2011 at 21:45

co do licytacji to ja nie pisalam tego w formie zarzutu jak odebrales, ale ze JA nigdy bym nie powiedziala, ze wiecej wycierpialam.

report

Florian Konrad
7 december 2011 at 21:53

to jeszcze lepiej, bo tylu głęboko durnych grafomanów podczas mojej obecności na trumlu- nie było.

report

Nesca
7 december 2011 at 20:49

trochę mi ukradłaś pomysł z tym rozbieraniem, od dawna niezrealizowany, kolejny dowód na to, ze myślimy podobnym torem. całuję mocno

report

JoT Eff
7 december 2011 at 20:51

myslimy bardzo podobnie, ale to jest fajne, naprawde!

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 december 2011 at 20:52

Joanno, pięknie napisałaś o jedynych kwiatach, których nigdy nie lubiłam. Ta personifikacja zachwiała moją niechęć :)

report

JoT Eff
7 december 2011 at 20:58

bo to sa bardzo wrazliwe rosliny, a kiedy zrzuca szaty odchodza.

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 december 2011 at 21:01

Widocznie tak naprawdę nie lubią tego ekshibicjonizmu...

report

JoT Eff
7 december 2011 at 21:04

tak, wspanialy komentarz, dziekuje bardzo za niego, Malgosiu.

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 december 2011 at 21:09

Joanno, rozpieszczasz mnie...:)

report

JoT Eff
7 december 2011 at 21:23

kazdy by sobie zyczyl takiego czytelnika.

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 december 2011 at 21:26

Dziękuję! Cała przyjemność...

report

Darek i Mania
10 december 2011 at 01:03

moje klimaty :) myślę że nie tylko tak mają kamelie ;)

report

JoT Eff
11 december 2011 at 16:52

caly wic polega na tym, ze nie tylko kamelie tak maja ;-)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 december 2011 at 15:39

Pojawiła się Joanna i Jej samotne kamelie...:))

report

JoT Eff
11 december 2011 at 16:51

pojawila sie i poprawia, "ale jest niedziela", a ze nie ma polskiej czcionki, musi wklejac polskie znaki i trwa to i trwa.

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
14 january 2012 at 20:07

Damo Kameliowa, gdzie jesteś? :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register