3 february 2011

poetry

JoT Eff
JoT Eff

to będzie smutny wiersz, o sensie życia, w tonacji czarno-białej

Ludzie dzielą się na dobrych i złych.
Jolka mówi, że jest zła. Marzy,
by on się nigdy nie urodził,
        kiedy moje marzenia sprowadzają się
        do kwitnących storczykami łąk,
        na wapiennych wyspach Olandii.

Mówię Jolce, że znam taką poetkę,
po polio. Jest szczęśliwa nawet,
gdy się przewraca, a Jolka,
         że to ogromna różnica pomiędzy -
        - po, a w trakcie - i przez ponad
         dwadzieścia, nadprogramowych lat.

To przed nim wykonałam striptiz,
w przedpokoju, przy świetle, przy
żarówce setce, szczypał mnie.
        Nikomu, niczego w życiu
        nie zazdrościłam, tak jak jemu,
        że nie chodzi do szkoły.

On nigdzie nie chodzi. Czyta
o żywotach świętych. Ogląda
religijne filmy. Kartkuje
         papieskie albumy. Ma zajęcie:
         śledzi zanikające mięśnie.
         Mówią, że to wszystko po coś,

choć nie wiedzą po co
on się urodził. Nie dlatego,
przecież, żeby oglądać mnie nagą.
         Za to ja na pewno po to,
         bym mogła się przed nim,
         wówczas, rozebrać.




( z cyklu "z Jolka")
http://www.supershare.pl/?d=64B972AA2
- czyta Wanda Szczypiorska.

Waldemar Kazubek
3 february 2011 at 13:25

Kim Jo, prawdziwie dramatycznie, potrafisz poruszać bez sentymentalizmu, technicznie, niby na zimno, ale jak rozpalonym do czerwoności prętem. Jak w "Trzeciej".

report

JoT Eff
3 february 2011 at 14:25

Wysoce prawdopodobne, ze masz racje ;-) Bardzo dziekuje.

report

Jarosław Trześniewski
3 february 2011 at 16:37

Kolejny Twój wiersz ,pod którym trzeba schylić głowę. Jedynie zapytam o streaptiss , czy nie lepiej :striptiz (jest już spolszczenie) np. nie piszemy już bilboard tylko bilbord.Ale bron Boże nie potraktuj tego jako czepialstwo, wiersz jest zarąbisty!

report

JoT Eff
3 february 2011 at 16:40

skorzystam Jarku z twojej rady, nie znam sie na tych streaptissach ;-)

report

Jarosław Trześniewski
3 february 2011 at 16:43

:):) Jo :):)

report

Waldemar Kazubek
3 february 2011 at 22:11

Moment, moment, ja się na tym trochę znam, może to skonsultujecie ze mną?

report

JoT Eff
3 february 2011 at 16:43

juz. i poza tym bardzo dziekuje za tyle pochlebnych slow.

report

Wanda Szczypiorska
3 february 2011 at 16:54

Joasiu, czekam na wyjaśnienia, bo jak koty pójdą spać będę próbować. Ale wszystko musi być dopięte. Tym razem to nie zabawa - to praca.

report

Darek i Mania
3 february 2011 at 17:16

lubię posłuchać co mówi "Jolka "

report

JoT Eff
3 february 2011 at 17:43

mam jeszcze, z Jolką, 27 wierszy ;-) dziękuję za czytanie.

report

Darek i Mania
5 february 2011 at 00:21

to ja dziękuję za przyjemne czytanie i chwile i dalej będe podążał tym śladem (o ile Wirgiliusz nie skasuje mi konta podejrzewając iż mam dwa -a to tylko jeden z dwóch synów w wieku szkolnym interesujący się poezją i również lubiący wiersze "z Jolką" -słowem potrójne i rodzinne czytanie )

report

Wanda Szczypiorska
4 february 2011 at 16:17

http://www.supershare.pl/?d=64B972AA2

report

JoT Eff
4 february 2011 at 16:49

bardzo, bardzo dziękuję, nie wiem, czy zdaje sobie pani sprawę jakie to są wzruszenia, kiedy pani czyta.

report

Darek i Mania
5 february 2011 at 00:36

trudno mi wyobrazić kiedy słucha się własny wiersz czytany przez panią Wandę Szczypiorską wiem tylko jakie wielkie wrażenie robi w moich zmysłach (mam to szczęście już 4 raz posłuchać -warunek czytania wiersza wydaje się bardzo prosty moim zdaniem -wystarczy aby to był bardzo dobry wiersz )

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register