|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (103) Proza (3) Dziennik (94) Fotografia (46) Grafika (10)
Pocztówka poetycka (19) O autorze Znajomi (51) | |
A teraz będzie głód. Czysty, pożywny.
Zimno mi w usta i nie mogę więcej. Nie wezmę niczego, co dałoby się strawić.
Oddychanie jest rodzajem jedzenia. Jest też rodzajem wydalania. Jednocześnie.
Natychmiast. Pęcherzyki płucne żrą chciwie jak świnie. Zawsze kiedy brak mi oddechu myślę: "moje świnie wciąż się nie nażarły". Moje pęcherzyki nie dojadają.
W kołysaniu się jest pewna granica dla ciała. Amplitudy wychyleń po obu stronach.
Leżenie jest stabilne. Jak głód.
Znikanie jest głodem. Znikanie jest pełne wychyleń.
Amplitudy głodu.
Docieranie do miejsca, w którym skóra jest przejrzystą kalką kreślarską, spod której wychyla się schemat anatomiczny na potwierdzenie.
//
" Na Pani ciele można zdawać w ciemno egzmin z anatomii. Czuć wszystko".
- Gdzie jest usadowiona rozpacz, pytam.
Wtedy właśnie lekarz nie wie.
astmogastryka niediagnozowalna//:)
zgłoś
Doktor Apis na dyżurze... Jak zawsze:) Rymowanki na receptę.
zgłoś
jutro sam się poddać muszę/ kitlowemu gangowi/ choć mam pewne wątpliwości/ czy z pewnością oni zdrowi//:)
zgłoś
Słyszę ciężki oddech D(e)arth Vadera, Princess Laura.
zgłoś
Imię Vadera pisze się w istocie tak samo, jak słowo, które oznacza głód, jako brak, Prince Kazubek:)
zgłoś
Lauro, nie myślałaś o założeniu kapeli? (nie ludowej)
zgłoś
Na czym chcesz grać, Sis? Albo melodramarecytować może?
zgłoś
o, to, to drugie, melotyzować!
zgłoś
pożyjom, uwidim.
zgłoś
mogę jeszcze moshować ;>
zgłoś
świetny tekst!
zgłoś
Ano. Paradoksalna reifikacja. Granica: tam, gdzie zwierzę najintensywniej ludzkie, robi się z niego przedmiot. Również w znaczeniu 'on', zamiast Ja-Ty. Rozpacz w ujęciu: fenomen z Nigdzienigdzie, więc i zarazem wszędzie. Wtedy jest wędrownym kreślarzem, kartografem, architektem, skrybą, psalmistą; skazana na szukanie miejsc i bezustanne ich opuszczanie. I jednak archiwalia tej, by tak rzec w kontaminacji, ahaswerity - tworzą obrazy nieróżne może od gwiazdozbiorów i map, na których przecież "Rozsypane Wszystko" dostaje znaczenie atlasów.
zgłoś
i był sobie bardzo deathrockowy tekst, był aż przyszła issa i zemdlał
zgłoś
autor komentarza
zgłoś
;d no to ja nie przyjdę. chrzanię cucenie ;p
zgłoś
ożesz ejno 2h, khmm
zgłoś
idę
zgłoś
dobre, dobre
zgłoś
Odczytuje bardzo boleśnie.
zgłoś